Do
góry

Honor wraca do gry – V40 z usługami Google!

Honor, marka która jeszcze do niedawna należała do Huawei działa niezależnie. Już za chwilę jednak zobaczymy model Honor V40 z usługami Google.

O tym, że Honor nie jest już częścią giganta, jakim jest Huawei, informowaliśmy jakiś czas temu. Wtedy też rozważaliśmy, dlaczego Huawei podjął taką właśnie decyzję. Zdaje się, że dobrze przewidzieliśmy ruch tej świetnie znanej Chińskiej marki. Honor zaplanował premierę nowego smartfona już na 18 stycznia i właśnie wtedy mamy zobaczyć model V40 5G. Co najważniejsze są spore szanse, że ten model dostanie wsparcie dla usług Google.

Honor V40 Google

Trudna przeszłość Hi-Silicon

Smartfony ze znakiem Honor w dużej mierze korzystały z dokładnie tych samych układów co urządzenia Huawei. Układy Kirin były jednym z wielu problemów, z jakimi zmagać się musiały obie firmy, by utrzymać się na rynku. Jeszcze do niedawna Honor V40 miał być wyposażony w układ Kirin 9000, dokładnie ten sam znalazł się na pokładzie najpotężniejszego flagowca Huawei – Mate 40 Pro.

Logo TechnoSTREFA TechnoStrefa.com

Huawei sprzedał markę Honor! Ale dlaczego?

O tym, że Huawei ma w planach sprzedać markę Honor, można było przeczytać już jakiś czas temu. Teraz jednak ta transakcja stała się faktem.

Czytaj artykuł

Rząd USA nałożył wiele sankcji na chińskiego producenta, między innymi uniemożliwiając produkcję najnowszych procesorów Kirin. Zdaniem przedstawicieli USA, to między innymi te układy miały być odpowiedzialne za „szpiegowanie” klientów. Jakiś czas temu rozpoczęły się rozmowy pomiędzy Qualcommem i Huawei, ale też przy okazji Honorem.

Seria Honor V40

Zapowiedź
Honor V40 Google

W ostatnim czasie wyciekło kilka ciekawszych informacji dotyczących kolejnego flagowca tego producenta, który od dłuższego czasu był nieobecny na naszym rynku. Zgodnie z nimi Honor V40 ma być zasilany procesorem od firmy MediaTek. Konkretniej mowa tutaj o układzie z serii Dimensity – modelu 1000 Plus. Te układy mimo niewielkiej popularności mają szansę stać się jednymi z najlepszych flagowych układów z niskiej półki cenowej.

Wyprodukowany w 7 nm procesie technologicznym obsługuje oczywiście sieć nowej generacji, czyli 5G. Wspierany będzie przez 8 GB pamięci RAM, do tego oczywiście miejsce na dane, w tym wypadku 128 lub 256 GB. Ponadto Honor V40 ma mieć lekko zakrzywiony ekran o przekątnej 6.72-cala i odświeżaniu 120 Hz, jego rozdzielczość to najpewniej FullHD+. Z zewnątrz model V40 ma przypominać połączenie Mate 40 oraz P40 od Huawei. Za wyjątkiem wyspy na aparaty.

A skoro już o nich mowa, na froncie znajdzie się podłużne wycięcie skrywające główny aparat do selfie o rozdzielczości 32 Mpix. Do tego najpewniej umieszczone tam będą sensory, odpowiedzialne za rozpoznawanie twarzy, podobnie jak miało to miejsce w telefonach Huawei. Główna matryca na pleckach smartfona ma mieć 50 Mpix, specyfikacja pozostałych kamer nie jest jeszcze znana. Ostatnim elementem jest oczywiście bateria. Tutaj ma mieć pojemność 4000 mAh z obsługą ładowania 66W i bezprzewodowego 45W.

Aparaty
Honor V40 Google

Honor V40 Pro i Pro+

Według plotek zaraz obok tej podstawowej wersji miałyby zadebiutować dwa kolejne warianty Pro oraz Pro+. Ten ostatni jest szczególnie interesujący, bo włącza do gry firmę Qualcomm. Według informatorów zarząd amerykańskiej firmy już podjął decyzję o współpracy i zgodził się na dostawy ich najpotężniejszych układów, czyli Snapdragon 888. To właśnie ten procesor ma znaleźć się na wyposażeniu Honora V40 Pro+.

Jak to będzie z tym Google?

Honor V40 Google

Jako ostatnie pozostaje najważniejsze pytanie, czyli kwestia obecności usług Google oraz w ogóle dostępności tych modeli na naszym rynku. Premiera, jaka została zaplanowana na 18 stycznia tego roku, dotyczy tylko i wyłącznie Chin. Najpewniej dopiero tego dnia dowiemy się czy Honor wraca na sklepowe półki gdziekolwiek poza państwem środka.

Bezpośrednio łączy się to z obecnością usług Google. Jeżeli faktycznie Honor planuje powrót to jedynie z nimi na pokładzie. Obecność układów takich firm jak MediaTek czy Qualcomm powinna w dużej mierze umożliwić takie działanie. Jednocześnie w momencie sprzedania Honor przestał być zależny od Huawei. Tym samym zapisy, jakie znalazły się w ustawie dotyczącej zablokowania Huawei przez USA, niejako już Honora nie dotyczą. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na oficjalną prezentację, która już za tydzień.

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!