Do
góry
Konsole mobilne

Mobilny gaming wkracza na nowy poziom!

Mobilny gaming nadal nie jest w stanie dorównać grafice, rozdzielczości i płynności, jaką oferują PC‐ety. Zatem gry na urządzenia mobilne starają się nadrabiać grywalnością oraz jakością samej rozgrywki. Ale czy przenośne konsole teraz też tak bardzo odstają od tych stacjonarnych?

Kangurzy skok technologiczny

Niewątpliwie rozwój urządzeń mobilnych takich jak smartfony, tablety i laptopy pozwolił przenieść mobilny gaming na nowy poziom. Wyprodukowanie wydajnych, energooszczędnych procesorów oraz pojemnych akumulatorów pozwoliło podnieść standardy, jakie prezentują tytuły na przenośnych urządzeniach. Z epoki Mario i Kangurka Kao przenieśliśmy się do czasów, w których możemy odpalić Wiedźmina 3 i grać w niego w przyzwoitym klatkarzu. Póki co oficjalnie tylko na Nintendo Switch, ale pula urządzeń zdolnych do tego z pewnością jest większa niż nam się wydaje.

mobilny gaming

Mobilny gaming podskoczył aż do chmur!

Wiedźmin 3 to nie koniec możliwości, jeżeli w zanadrzu mamy dostęp do Internetu oraz usług streamingujących gry. Granie w chmurze umożliwia nam uruchomienie nawet najbardziej wymagających tytułów na sprzęcie sprzed kilku generacji wstecz. W związku z tym możemy zachwycać się jakością i rozgrywką na wysokim poziomie, nawet na najtańszym notebooku z zintegrowanym układem graficznym. 

To samo tyczy się smartfonów, tabletów i przenośnych konsol. Natomiast wszystko to jest możliwe, jeżeli jesteśmy w stanie zapewnić sobie szybkie i stabilne połączenie z Internetem. Co prawda na WiFi możemy przeważnie bez większych problemów grać w chmurze, ale już korzystając z transferu danych nie do końca. Jednakże zwiększające się pokrycie technologii 5G i Starlink Elona Muska może znacznie wpłynąć na stabilność oraz szybkość mobilnej transmisji danych. W związku z tym, może nawet podczas międzynarodowej podróży będziemy zagrywać się tytułami z najwyższej półki na naszym smartfonie. Zatem mobilny gaming ma wyborne warunki do rozwoju.

Jeżeli zaciekawił cię temat grania w chmurze, to zachęcamy do przeczytania naszego artykułu dedykowanego na jego temat. Link dla zainteresowanych.

Logo TechnoSTREFA TechnoStrefa.com

Granie w chmurze ma już sens!

Granie w chmurze miało swoje początki w 2003 roku, ale ówczesne prędkości łącza nie pozwalały na czerpanie przyjemności z gry lub całkowicie uniemożliwiały rozgrywkę, ze względu na wysokie opóźnienie.

Czytaj artykuł

To jeszcze konsola, czy już przenośny komputer?

Na Kickstarterze możemy znaleźć coraz więcej projektów oraz gotowych produktów w postaci konsol bazujących na Windowsie. A to umożliwia nie tylko granie w gry, ale też pracę, czy też „Cloud Gaming”. Fani modyfikacji do gier również będą zadowoleni z tego typu urządzeń, ponieważ dają one te same możliwości co PC lub laptopy. 

OneXPlayer 1s z dodatkową kawiaturą, mobilny gaming
OneXPlayer 1s z dodatkową kawiaturą

Poręczne konsole na Windowsie formą przypominają znane nam już od lat urządzenia. Prekursorzy tacy jak PSP, PS Vita i Nintendo Switch wyznaczyli rozmieszczenie przycisków oraz umiejscowienie ekranu. W związku z tym wiele przenośnych konsol wygląda podobnie. Znane nam od lat konstrukcje okazały się na tyle ergonomiczne, że nie ma co w nich zmieniać. Znaczną różnicą jest tylko sam system, który daje szersze możliwości. Jeżeli ktoś nie potrzebuje dużo mocy obliczeniowej i odpowiada mu ta forma, to może zastąpić taką konsolą laptopa lub komputer.

Póki co, na rynku nie ma zbyt wielu producentów tworzących takie podręczne konsole. Większość modeli dostępnych do kupienia to owoce mniej lub bardziej udanych kampanii, zbierających fundusze na rozwój i produkcję tych urządzeń. W związku z tym, że nie są to globalne marki, to dostęp do ich produktów jest ograniczony i nie każdą da się kupić w Polsce. 

OneXPlayer 1s

Jedną z bardziej kompletnych podręcznych konsol jest OneXPlayer 1s, który obecnie jest na etapie produkcji, dzięki datkom zebranym na Indiegogo. Początkowo autorzy projektu za cel zbiórki postawili sobie ponad 100 tys zł, jednakże ich produkt okazał się na tyle obiecujący, że zebrali ponad 8,5 mln zł. W opisie zbiórki można dowiedzieć się więcej szczegółów oraz zobaczyć ile OneXPlayer 1s średnio uzyskał fps‐ów w przetestowanych tytułach. Ponadto zapowiedziano 3 różne warianty ‐ Ultimate, Pro i Standard. Mają się one różnić podzespołami, pamięcią dyskową oraz cenami. A te podstawowo miały wahać się pomiędzy 1400$ za wersję Ultimate i 800$ za wersję Standard. Kupić możemy je na Amazonie z dostawą do Polski.

GPD Win 3

Drugą wartą wspomnienia firmą działającą na tym rynku jest GPD, które na sprzedaje wiele wariacji poręcznych konsol. Jednakże bezpośrednim konkurentem OneXPlayer 1s jest GPD Win 3. Konsola ta oferuje bardzo podobną konstrukcję i różni się głównie obecnością dotykowej, podświetlanej klawiatury schowanej pod mniejszym ekranem. Podzespoły w tym przypadku również zależą od wersji wyposażenia i możemy wybrać pomiędzy wariantami z i5‐1135G7, i7-1165G7, i7‐1185G7 i i7‐1195G7. Zatem wydajnościowo prezentują podobny poziom. Natomiast cena za bazowy model to 1000$, a za maksymalną specyfikację zapłacimy 1600$. Niestety obecnie nie są dostępne, a oficjalny sklep jest na Aliexpress.  

AYA Neo

mobilny gaming
AYA Neo

Nieco mniej wydajną, ale równie konkurencyjną opcją jest AYA NEO, która również swoją realizację zawdzięcza kampanii na Indiegogo. Zebrane 9,5 mln zł robi wrażenie. W AYA NEO zastosowano zintegrowany układ AMD Ryzen 5 4500U, który wypada nieco gorzej od odpowiedników Intela i jest jedyną opcją. Pamięć dyskowa ogranicza się do 1Tb SSD oraz 16 GB pamięci RAM. Natomiast cena wynosi 915$ za wariant 512GB oraz 1025$ za wariant 1TB. Więcej szczegółów na temat akcesoriów oraz specyfikacji znajduje się w opisie zamkniętej zrzutki na Indiegogo lub stronie producenta.

Logo TechnoSTREFA TechnoStrefa.com

AYA Neo – handheld, który odpali Cyberpunka 2077!

Dostępność konsol nowej generacji to temat niezwykle kontrowersyjny, jeżeli jednak chcielibyście zagrać w najnowsze tytuły to możemy mieć rozwiązanie – AYA Neo!

Czytaj artykuł

Steam i mobilny gaming?

mobilny gaming
SteamDeck

Steam również zaprezentował swoją poręczną konsolę Steam Deck, ale bazuje ona na SteamOS, które jest tylko platformą do gier. Zatem nie mamy pełni możliwości komputera personalnego, które są obecne w powyższych modelach. Steam Deck ma mieć też możliwość używania go jak komputera po podpięciu do zewnętrznego urządzenia, czyli coś na kształt Samsung Dex. Niestety w tym trybie nadal będzie nadawać się tylko do gier i przeglądania Internetu. Mimo wszystko warto o nim wspomnieć, ze względu na to, że będzie on globalnym konkurentem przede wszystkim Nintendo Switcha. 

Jak na razie możemy rezerwować zamówienia na 3 dostępne warianty. Najtańszy wariant 64 Gb eMMC (czyli wolniejsze od SSD) ma kosztować 400$. Natomiast opcja 256Gb SSD to już koszt 530$, a wariant 512Gb SSD 650$. Czyli 1900zł, 2500zł i 3100 zł. Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów już w lutym 2022 r. 

Kieszonkowa konsola do gier, którą ma każdy

mobilny gaming

Androidowy rynek smartfonów zalewany jest nowymi modelami, które prześcigają się liczbą światełek, wentylatorów, przycisków, herców, pikseli, nitów, watów, głośników. Niestety implementacja tych wszystkich dodatków prowadzi do pewnego rodzaju kastracji innych podstawowych cech. Gamingowe smartfony najczęściej mają słabej jakości aparaty, spore rozmiary i wagę, a co najgorsze wysoką cenę. W związku z tym są na tyle specjalistyczne, że nie ma sensu kupować ich i używać do czegoś innego poza grami. A to wszystko po to, aby jakiś zapalony fanatyk gier na telefon mógł wygrać jakieś e-sportowe zawody lub po prostu nacieszyć oko.

Po co to komu?

Duzi gracze rynku gamingowego widząc potencjał w smartfonach postanowili spróbować na nim swoich sił. Dodatkowo wzrost jakości i skomplikowania gier mobilnych wykreował popyt na wydajne smartfony. Ponadto pojawiło się dużo nowych wydarzeń e sportowych, czyli zapotrzebowania na profesjonalny sprzęt dla utalentowanych graczy. A ci, żeby zwiększyć swoje szanse na wygraną potrzebują smartfonów, które dają przewagę. 

mobilny gaming

Gamingowe smartfony głównie skupiają się na wydajności, bo to właśnie ona odpowiada za płynność rozgrywki. Wyposażone są w procesory z najwyższej półki, które często są najwydajniejszymi na rynku. Aby uzyskać i utrzymać taką moc obliczeniową, smartfony gamingowe prezentują szeroki wachlarz metod chłodzenia. Wbudowane wentylatory, komory próżniowe i akcesoria chłodzące to właśnie owoce inżynierii, które kuszą majsterkowiczów. 

Ekstremalna walka o cyferki, czy jednak użyteczność?

Zazwyczaj marki takie jak Red Magic, BlackShark i Lenovo szyczą się tylko topową wydajnością, wysokim odświeżaniem ekranu i zbyt drogimi akcesoriami. W związku z czym nie pokazują nic innowacyjnego ani ciekawego i po prostu z czasem ich urządzenia robią się nudne. Jednakże producentem, który ciągle zaskakuje jest Asus. To właśnie on zaprezentował model najbardziej zapadający w pamięć, czyli ROG Phone 5. Jest wyjątkowy nie dlatego, że wygląda na najmniej kiczowaty, ale dlatego, że ma 2 gniazda USB typu C. Z czego jedno z nich umiejscowione jest na lewej krawędzi telefonu, aby można było zlikwidować odwieczny problem.

mobilny gaming

Chyba każdy oglądał coś w horyzontalnym układzie, ale nie miał jak chwycić smartfona, przez podpięty kabel od ładowarki. Ten sam dyskomfort towarzyszy smartfonowym graczom, ponieważ wiele gier umieszcza przy krawędzi z gniazdem do ładowania interaktywne elementy interfejsu. Dlatego inżynierowie Asusa postanowili dodać to złącze w miejscu, w którym nie będzie przeszkadzać. Co ciekawe dali też możliwość ładowania akumulatora poprzez oba gniazda jednocześnie, gdyby jedno nie wystarczało. 

mobilny gaming

Dodatkowo do tego gniazda można podpinać zewnętrzne akcesoria, w postaci kontrolera, modułu chłodzącego, czy też stacji dokującej. Bez wątpienia jest to smartfon dla wymagających graczy, który prawdopodobnie zapoczątkował nowy trend. Niedawno jeden ze smartfonów gamingowych Lenovo również zaprezentował podobne rozwiązanie. Zatem z drugim gniazdem USB typu C musi wiązać się szersza funkcjonalność, a nie tylko chwyt marketingowy.

Mobilny gaming wszędzie, gdzie się da

Wiele osób powie, że za podobne pieniądze da się złożyć komputer przewyższający możliwości i wydajność gamingowych smartfonów oraz przenośnych konsol. Z pewnością ktoś, kto tak twierdzi, zazwyczaj ma rację. Jednakże warto pamiętać o tym, że wszystkie te urządzenia mają zintegrowane peryferia. 

mobilny gaming

Ale przede wszystkim są mobilne. Dzięki temu umożliwiają wielu osobom możliwość zagrania w ich ulubione tytuły. Nie każdy ma warunki na posiadanie swojego stanowiska lub prowadzi specyficzny tryb życia, który uniemożliwia stacjonarną rozgrywkę. Z tego powodu też firmy chętnie wkraczają na rynek mobilnych urządzeń do gier, ponieważ dociera on do szerszego grona odbiorców. 

Dzwoneczek

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!