Do
góry

PiS zmusi Was do płacenia za specjalnego TVP Box!

Okazuje się, że dni telewizji publicznej w klasycznym wydaniu są mocno policzone. TVP już niedługo ma być dostępne jedynie za pośrednictwem dekodera.

Partia rządząca wpadła na kolejny genialny pomysł. Zapewne pod pretekstem abonamentu radiowo telewizyjnego, albo raczej daniny w 2022 roku TVP zmusi wszystkich zainteresowanych do zainstalowania specjalnego dekodera. Po co? Ktoś się zapytał czy w ogóle potrzeba Wam kolejnej czarnej skrzynki przy telewizorze? 

O co właściwie chodzi?

tvp

Rozwój technologiczny nie pozostawia jeńców i nie inaczej jest w przypadku TVP, już niedługo znacząco zmieni swój sposób nadawania. Konkretniej mowa tutaj o częstotliwościach, których używa telewizja do przesyłania cyfrowego sygnału naziemnego. W związku z tak zwanym Refarmingiem częstotliwości pod budowę sieci 5G niektóre starsze odbiorniki mogą zupełnie przestać działać.

Obecnie TVP wykorzystuje do nadawania pasma z zakresu 470 – 790 MHz. Pasmo 700 MHz jest jednym z 3 głównych, które wykorzystywane są do budowy sieci nowej generacji. To konkretne ma zapewnić największe pokrycie 5G dzięki specyfice fal takiej częstotliwości. Wracając jednak do TVP oraz odbiorników, które już niedługo przestaną odbierać telewizję publiczną.

Pomysłem na rozwiązanie tego problemu jest dedykowany dekoder telewizji cyfrowej, zgodnego ze standardem DVB-T2 i kodekiem HEVC. Co istotne będzie to rozwiązanie skierowane dla starszych odbiorników. Te nie mogą odbierać sygnału w nowym standardzie. Całość jak można się spodziewać, jest mocno nacechowana politycznie, czego chyba każdy się spodziewał, ale nie jest to widoczne na pierwszy rzut oka.

Wykalkulowana decyzja

tvp

Badania, które jednoznacznie mogłyby wykazać związek oglądalności w danych grupach wiekowych telewizji publicznej, w zasadzie nie istnieją. Ostatni rzetelny raport ukazał się blisko 10 lat temu i od tamtej pory nie został zaktualizowany. Nie ma w tym nic dziwnego, w końcu TVP nie ma w swoim interesie dzielić się jakkolwiek prawdziwymi informacjami. Zwłaszcza, że wyniki oglądalności, którymi dzieli się pan Jacek Kurski na swoim profilu twitterowym, są manipulacją w czystej postaci.

Co kilka dni publikuje on wyniki oglądalności „jedynej słusznej” stacji telewizyjnej i porównuje jej wyniki do pozostałych oferowanych w Polsce. Na zdjęciach pojawia się jedna istotna informacja – dane zbiera się za pomocą metody MOR. Mimo że wyniki podawane są w ogromnych liczbach, bo mowa tutaj o milionach oglądających to musicie wiedzieć, że te wyniki są czystą matematyczną magią. Oglądalność szacuje się na podstawie wyników z 2000 odbiorników telewizyjnych. W tym zawiera się dokładnie 5000 widzów powyżej 4 roku życia.

W raporcie sprzed 10 lat, który został już tutaj wspomniany, dane dają jasno do zrozumienia, kto może być głównym odbiorcą nowego urządzenia od TVP. Tam jak na tacy widać przedział wiekowy widzów, można zatem pokusić się o wniosek, że dekoder miałby trafić głównie do największej grupy elektorskiej partii rządzącej…ale to jedynie nasze przypuszczenia. W końcu nowszych raportów próżno szukać.

Dekoder z TVP niczym TV Box

Wróćmy jednak do nowego urządzenia, jakie ma zapewnić dostęp do TVP wszystkim zainteresowanym. Hybrydowy dekoder TVP ma ponadto umożliwić dodatkowe funkcje:

  • nPVR – możliwość zatrzymania, odtworzenia od początku lub obejrzenia audycji wyemitowanej maksymalnie do 7 dni wstecz.
  • VOD – dostęp do biblioteki VOD Telewizji Polskiej i jej partnerów, a także możliwość uruchomienia usług Over-the-Top.
tvp

Nie wiadomo jeszcze, jakie usługi znajdą się na pokładzie dekodera. Niektórzy wskazują między innymi na Netflixa, który licencjonuje niektóre produkcje TVP. Jednocześnie usługę krytykują niektórzy politycy za takie kategorie jak na przykład „filmy o lesbijkach”.

Największą niewiadomą pozostaje tutaj cena. Nie milkną krytyczne głosy, że dekoder ma być nowym sposobem na egzekwowanie abonamentu radiowo-telewizyjnego. Co więcej podatku, który zgodnie z obowiązującym prawem powinien płacić każdy właściciel telewizora, który jest w stanie odbierać telewizję publiczną. W niedługim czasie najprawdopodobniej wszystko to ulegnie zmianie, bo już w 2022 roku. Kto i ile zapłaci pozostaje tajemnicą.

Źródła:  Twitter, SATKurier, KRRiT

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!