Spider-Man – top ciekawostki z gier, filmów i animacji

Nawiązania, wtrącenia, ukryte smaczki czy w końcu easter-eggi. Te można odnaleźć w najróżniejszych produkcjach z człowiekiem pająkiem w roli głównej. Nie tylko zebraliśmy te najciekawsze, ale i spróbujemy odpowiedzieć na jedno pytanie nurtujące społeczność.

Awatar Ziemowit Wiśniewski

Nawiązania, wtrącenia, ukryte smaczki czy w końcu easter-eggi. Te można odnaleźć w najróżniejszych produkcjach z człowiekiem pająkiem w roli głównej. Nie tylko zebraliśmy te najciekawsze, ale i spróbujemy odpowiedzieć na jedno pytanie nurtujące społeczność.

Niedawno swoją premierę miała najnowszą odsłona gry Marvel’s Spider-Man 2, która ukazała się wyłącznie na konsolę PlayStation 5. Już przy okazji wersji Remastered pierwszej części zmienił się wygląd głównego bohatera jak i choćby MJ, a co fani zareagowali dość mocno, jednak odpowiedź, a w zasadzie teorię która próbuje odpowiedzieć na to, dlaczego coś takiego w ogóle miało miejsce znajdziecie nieco niżej. 

Easter-Eggi w Marvel’s Spider-Man

W środowisku graczy takie określenie jak easter-egg to wręcz codzienność. Dla osób mniej wtajemniczonych nie chodzi tutaj o wielkanocne jajka, a o najróżniejsze sekrety, smaczki i nawiązania do innych produkcji, popkultury czy nawet historii i realnych wydarzeń. Twórcy gier zarówno tych wysoko budżetowych jak i absolutnych indyków nie stronią od ukrywania sekretów dla najbardziej ważnych graczy. 

Tych nie zabrakło oczywiście w grze Marvel’s Spider-Man z 2018 roku oraz kontynuacji z dopiskiem Miles Morales. W tych dwóch tytułach pojawia się cała masa nawiązań do świata Marvela i odsłon przygód człowieka pająka. 

fot. ScreenRant

Na Manhattanie można odnaleźć kamienicę znaną z filmów o doktorze Strangeu – Sanctum Sanctorum czy natknąć się na ambasadę Wakandy. Te dwie miejscówki łatwo jest przeoczyć, ale wieżę Avengersów już ciężko. Ta, co ciekawe, różni się wyglądem od tej z filmowej adaptacji.

W grze nie zabrakło wujka Bena, który pojawia się na fotografiach w domu ciotki May, można też oddać mu hołd przy jego nagrobku na nowojorskim cmentarzu. Naturalnie nie mogło zabraknąć najsłynniejszego cameo wszystkich produkcji z uniwersum Marvela czyli Stana Lee, który w grach prowadzi restaurację Mick’s, którą odwiedzają Peter Parker i MJ. 

fot. YouTube – MrRedRivers

Najnowszy Marvel’s Spider-Man 2

W najnowszej odsłonie też jest sporo takich smaczków, ale najlepiej jeśli odkryjecie samemu, zagłębiając się w rozgrywkę. Warto jednak powiedzieć kilka słów o samej grze, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie to najlepsza, jak dotąd, wydana gra o przygodach człowieka pająka, a w zasadzie to dwóch pająków.

Tym razem wcielicie się zarówno w Petera Parkera jak i Milesa Moralesa w ramach jednej gry. Poza dwoma bohaterami z okładki będziecie mieli też okazję zagrać przez chwilę jako MJ i jeszcze jako jedna inna postać, której nie będę tutaj zdradzać. Nie zabraknie też retrospekcji, w których będziecie brać czynny udział odtwarzając wspomnienia Petera z dzieciństwa, rozbudowując przy tym historię.

fot. Marvel

Sama opowieść wzoruje się na komiksach, ale nie jest ich idealną kalką. Nie ma tutaj mowy by nawet starzy wyjadacze przewidzieli każdy zwrot akcji. Teraz poza Manhattanem możecie bujać się na pajęczynach także w Queens czy na Brooklynie, a sama gra powinna wystarczyć na około 30 godzin zabawy. Z kolei jeżeli będziecie się skupiać jedynie na fabule i zadaniach głównych to ten wątek pochłonie Was na około 12 godzin.

Dosłowne latanie po Nowym Jorku

Już w pierwszej części zostaliśmy zaznajomieni z bujaniem się na pajęczynach, które stanowiło podstawę poruszania się między wieżowcami no i było po prostu czystą przyjemnością. Teraz nie jest inaczej, do tego doszło jeszcze szybowanie wykorzystujące specjalne skrzydła. Zarówno Miles jak i Peter mają swoje unikalne umiejętności, przez co przełączanie pomiędzy nimi nie jest jedynie kosmetyczną zmianą. Obie postaci mają do dyspozycji inny zestaw kostiumów, a także niezależne drzewko rozwoju, choć punkty wykorzystywane do jego rozwijania są wspólne.

Jest też nowa jakość

fot. Marvel

A teraz coś dla fanów grania w najwyższej jakości. W trybie wydajności i w 60 klatkach na sekundę możecie cieszyć się funkcją śledzenia promieni, czyli realistycznym oświetleniem i odbiciami. Te wyglądają świetnie i pozwalają na chwilę zatrzymać się w tej całej szybkiej akcji. Gra ma także pełną polską wersję językową wraz z dubbingiem, ale dla fanów oryginału nie brakuje opcji przełączenia na wersję kinową. 

Przy okazji tej premiery Sony wydało specjalną edycję limitowaną konsoli PS5, którą możecie zobaczyć za mną. Zresztą to nie pierwszy raz kiedy PlayStation ukazuje się w wyjątkowej wersji. Przy okazji pierwszego Spider-Mana z 2018 roku wydano specjalną edycję PS4 Pro w czerwonym kolorze.

fot. Sony

Unikalną konsolę PlayStation 5 w edycji limitowanej możecie zakupić w sklepach RTV Euro AGD, a na stronie na euro.com.pl sprawdzicie jej dostępność. Więcej informacji w linku poniżej.

Jednocześnie grę Spider-Man 2, również w wersji z dodatkowymi naszywkami możecie zakupić w sklepach RTV Euro AGD i na euro.com.pl gdzie potwierdzicie jej dostępność.

Sekrety prosto ze srebrnego ekranu

Wrócę już jednak do smaczków i sekretów. Easter-eggi to domena gier, można tam umieścić znacznie więcej nawiązań, które gracze będą odkrywać niekiedy nawet po kilku latach od premiery, ale i w filmach czy serialach takich rzeczy nie brakuje. Nie chodzi mi tu jedynie o obecność Stana Lee w praktycznie każdym filmie o Człowieku Pająku czy generalnie ze świata Marvela, choć i jego nie zabraknie na tej liście.

Zacznę od pewnej sceny z tacą z pierwszej części filmowego Spider-Mana z Tobym Maguierem. Jak przyznał jeden z twórców filmu odpowiedzialny za efekty specjalne, nie było to wykonane za pomocą jakiejkolwiek techniki komputerowej. Taca została tylko przyklejona do ręki aktora, natomiast przedmioty spadały na niego już samowolnie. Nagranie tego ujęcia wymagało zrealizowania aż 156 dubli. Jak widać, 20 lat temu filmowcy nie szli na łatwiznę, dziś zapewne zrobiliby tę scenę za pomocą CGI.

Natomiast w drugiej części Spider-Mana z 2004 roku pojawia się postać doktora Strange, który swój film otrzymał dopiero lata później. Ten zostaje jedynie wspomniany w rozmowę pomiędzy Otto Octaviusem a J Jamesem Jamesonem w siedzibie Daily Bugle. 

fot. Facebook – Comics.mk

Zaś w najnowszej serii, gdzie w Spider-Mana wciela się Tom Holland, czyli dokładniej rzecz ujmując w filmie Spider-Man Homecoming, nawiązań do sceny słynnego pocałunku pomiędzy wiszącym do góry nogami Spider-Manem i MJ. Ten miał miejsce oczywiście w pierwszej części z Tobym Maguierem. 

Z kolei w drugiej części najnowszej trylogii, czyli Far From Home, Peter Parker pakując się na swoją wycieczkę po Europie używa walizki, która należała niegdyś do jego wujka Bena. Świadczą o tym inicjały BFP znajdujące się na walizce, które oznaczają oczywiście „Benjamin Franklin Parker”. 

Ostatni film z Tomem Hollandem przyniósł ukłon w stronę memiarzy. Znalazła się tam scena gdzie kilku Spider-Manów wskazuje na siebie palcami. W tym przypadku pojawili się wszyscy odtwórcy tej roli – Tom Holland, Andrew Garfield i Tobey Maguire. Trzeba przyznać, że to im się naprawdę udało. Podobna scena trafiła także do Spider-Man: Poprzez Multiwersum, czyli jednej z najlepszych animacji ostatnich lat.

No i obiecane cameo Stana Lee, tutaj akurat w animacji Spider-Man Uniwersum, gdzie pełnił on rolę sprzedawcy gadżetów z wizerunkiem człowieka pająka. Te wstawki zawsze wywołują uśmiech u fanów, szczególnie, że tej legendy nie ma już wśród nas. 

Nowa twarz Spider-Mana?

No i na koniec obiecana aferka ze zmianą growego wizerunku Petera Parkera. Ten w najnowszych filmach Marvela jest grany przez Toma Hollanda, natomiast growy Peter Parker z pierwszej części z 2018 roku nie do końca go przypominał, wręcz przypomniał kogoś zupełnie innego. Natomiast już w wersji Spider-Man Remastered z 2022 roku ta twarz się niespodziewanie zmieniła i dziwnym trafem zaczęła przypominać… Toma Hollanda.

Ani Sony, ani Disney, ani Insomniac, którzy produkują tę grę, nie dali jasnej odpowiedzi, dlaczego, ale osobiście mam co do tego pewną teorię. W 2020 roku na rynek trafiła gra Marvel’s Avengers z kultowymi postaciami Iron Mana, Hulka, Thora czy Czarnej Wdowy. Fani nie byli specjalnie zadowoleni, że ich ulubione postaci nie przypominają, chociaż w najmniejszym stopniu, aktorów z filmowej sagi. 

Gra okazała się niewypałem, przynajmniej na premierę, więc być może zapadła decyzja, żeby od tamtego momentu postaci w grach ze świata Marvela przypominały aktorów. W przypadku Spider-Mana mogło być zatem podobnie, chociaż oficjalnie model z gry nie jest wzorowany na brytyjskim aktorze.

To nie koniec sekretów

To jedynie wierzchołek góry lodowej jeżeli chodzi o wszelkie sekrety, nawiązania i easter-eggi, które znalazły się świecie Spider-Mana zarówno tego filmowego jak i growego. A Wy? Znacie jakieś intrygujące smaczki, ciekawostki lub easter-eggi z gier, filmów czy animacji o Spider-Manie? Dajcie koniecznie znać w komentarzu pod tym filmem. 

Tekst powstał we współpracy ze sklepem RTV Euro AGD

Źródło miniaturki: Marvel

Awatar Ziemowit Wiśniewski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na razie brak komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!
Starsze komentarze Nowsze komentarze


Przeszukaj portal TechnoStrefa.com

Pokaż wszystkie wyniki

Brak wyników.