Most ZAWALIŁ SIĘ po tym, jak uderzył w niego statek!

W Stanach doszło do większego wypadku. Kontenerowiec uderzył w most, powodując jego zawalenie się. Liczne osoby obecne na runącej konstrukcji wylądowały w zimnej wodzie, przez co znalazły się w ryzykownej sytuacji.

Awatar Marta Urbaniak

W Stanach Zjednoczonych w stanie Maryland doszło do poważnego wypadku.

Kontenerowiec uderzył w most powodując upadek z niego kilku osób i pojazdów do zimnej wody.

Cały czas trwają akcje ratowniczo-poszukiwawcze kilkoro zaginionych osób.

Podczas poranków często widać osoby, które pracują wcześniej, aby cała reszta świata mogła funkcjonować bez problemów. Jednak w Stanach Zjednoczonych dzisiejszy ranek był pechowy.

Wypadek spowodowany awarią

W Baltimore w stanie Maryland doszło do zderzenia kontenerowca Dali zapełnionego ładunkiem z mostem Francis Scott Key. Statek ma 300 m długości i płynął do Kolombo na Sri Lance. Most ma 3 km długości (1,6 mili) i jest częścią autostrady 695 okrążającej Baltimore. Ruch na pasach prowadzące przez most oczywiście został wstrzymany rano przez Zarząd Transportu stanu Maryland. Kierowcy zostali przekierowani na inne trasy.

Uderzenie było na tyle silne i szybkie, że most runął do rzeki Patapsco, a co gorsza obecne na nim osoby i pojazdy, w tym ciężarówka wylądowały w wodzie. Do wypadku doszło o 01:30 ET, czyli 6:30 naszego czasu.

Statek prawdopodobnie uderzył z dużym impetem z uwagi na przewożenie nawet 21 000 kontenerów ładunku. Członkowie załogi kontenerowca w momencie uderzenia, płynęli z prędkością 15 km/h. Chwilę wcześniej uruchomił się alarm w wyniku problemów z napędem. Załoga próbowała przywrócić pracę silnika, jednak nie udało im się to i wypadku było ciężko już wtedy uniknąć. Widoczne było wtedy migające światła na kontenerowcu na krótko przed uderzeniem, co mogło być oznaką utraty energii. Niezwłocznie powiadomione zostały lokalne władze transportowe o awarii.

źródło grafiki BBC

Agencji Bezpieczeństwa Cyberbezpieczeństwa i Infrastruktury poinformowała, że ​​pływający pod banderą Singapuru statek Dali „stracił napęd” i zderzył się z „wieżą nośną mostu”. A przy samym moście pracowali wtedy wykonawcy, którzy naprawiali dziury na jezdni, zamiast zająć się fundamentem konstrukcji. Stwierdzono również na miejscu zapachu oleju napędowego z miejsca zdarzenia, ale ciężko stwierdzić czy doszło do wylewu do wody.

Akcja ratunkowa cały czas trwa

Na miejscu od około godziny 8:00 naszego czasu obecna była straż pożarna, która współpracowała z amerykańską strażą przybrzeżną i innymi agencjami stanu Maryland. Straż pożarna stwierdziła, że jest to “zdarzenie masowe”

Przybył również zespół nurkowy i ratunkowy, aby zlokalizować osoby obecne w wodzie – udało się znaleźć na razie 2 osoby, w tym 1 w poważnym stanie (trafiła do szpitala) i kilka pojazdów. Temperatura wody wynosiła podczas zdarzenia zaledwie 9℃, co stwarzała ryzyko hipotermii, dlatego sytuacja była naprawdę niebezpieczna.

źródło grafiki Associated Press

Załoga, w tym dwoje pilotów obecnych wtedy na pokładzie, zostało przebadanych i nie ma stwierdzono u nich żadnych obrażeń. Cały czas trwa masowa akcja poszukiwawczo-ratownicza 6 osób, które nadal mogą być w wodzie, prawdopodobnie to pracownicy, którzy mieli naprawiać konstrukcję.

 To bardzo poważna sytuacja. Koncentrujemy się teraz na tym, żeby wydobyć ludzi z wody

rzecznik Straży Pożarnej w Baltimore Kevin Cartwright w wywiadzie dla agencji AP News

Źródło: BBC News
Źródło miniaturki: BBC News

Awatar Marta Urbaniak

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na razie brak komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!
Starsze komentarze Nowsze komentarze


Przeszukaj portal TechnoStrefa.com

Pokaż wszystkie wyniki

Brak wyników.