Do
góry

Jaki smartfon kupić? Ranking – Październik 2020

Odpowiadamy na wiecznie nurtujące Was pytanie. Jaki smartfon kupić? W rankingu nie zabraknie pozycji budżetowych, średniaków oraz prawdziwych flagowców.

Rozpoczął się październik, a to oznacza, że kolejne smartfonowe premiery są już za nami. Na horyzoncie widać jeszcze wyczekiwaną przez wielu konferencję firmy Apple, gdzie pojawić się mają tegoroczne iPhone’y. Jednak teraz przed Wami ranking najciekawszych i najbardziej opłacalnych smartfonów, jakie możecie kupić w październiku.

Do 500 zł

Xiaomi Redmi 9C

jaki smartfon xiaomi

Zaczniemy standardowo od najtańszego modelu. Tym razem to miano należy do Xiaomi Redmi 9C. Stosunkowo nowego smartfona, który w ofercie polskich sklepów pojawił się w połowie września tego roku. Propozycja niezwykle ciekawa, szczególnie jak na tę półkę cenową. Na froncie znalazł się ekran o przekątnej 6.53-cala i rozdzielczości HD+. Jest to bez większych niespodzianek matryca IPS o maksymalnej jakości 400 nitów. Dzięki temu ekran powinien być czytelny nawet w słoneczne dni.

Nad wyświetlaczem w notchu w kształcie kropli wody znalazła się kamera selfie. Ta ma rozdzielczość 5 Mpix ze wsparciem HDR. Z tyłu w przypadku aparatów jest nieco ciekawiej. Główna matryca ma rozdzielczość 13 Mpix. Drugim tylnym oczkiem jest dedykowany obiektyw makro o rozdzielczości 2 Mpix. Wszystko to działa w oparciu o procesor MediaTek Helio G35 oraz 2GB pamięci operacyjnej. Na Wasze dane zostało przewidziane natomiast 32GB, które możecie rozszerzyć kartą pamięci. Całości dopełnia bateria 5000 mAh z ładowaniem o maksymalnej mocy 10W, oczywiście przewodowym. Tym, co znacząco wyróżnia ten smartfon jest obecność modułu NFC do płatności zbliżeniowych.

Do 1000 zł

Samsung Galaxy M21

jaki smartfon samsung

Ten model Galaxy, mimo, że nie jest długo na naszym rynku to już zdążył zaskarbić sobie sympatię wielu osób. Modele z literą M były głównie dostępne na rynku indyjskim, tylko pojedyncze modele trafiały do Europy. Galaxy M21 to niezwykle ciekawa propozycja w tym budżecie. Od frontu znalazła się matryca Super AMOLED o rozmiarze 6.4-cala. Wszystko działa w oparciu o procesor Exynos 9611. Wokół tych układów w ostatnim czasie rozpętała się prawdziwa burza, jednak w przypadku tego modelu nie ma się, czego obawiać.

Tym, co z pewnością zadowoli wiele osób jest bateria. Ma ona bowiem pojemność aż 6000 mAh i obsługuje ładowania o mocy 15W. Ładowanie jest oczywiście realizowane przez port USB-C, jednak nie zabrakło też dedykowanego gniazda słuchawkowego. Z tyłu swoje miejsce znalazł zestaw 3 kamer oraz czytnik linii papilarnych. Ów zestaw to połączenie obiektywów o rozdzielczości 48 + 8 + 5 Mpix. Z kolei z przodu znalazła się pojedyncza kamera w niewielkim wcięciu w kształcie kropli wody o rozdzielczości 20 Mpix. Mieliśmy okazję ostatnio sprawdzić, co potrafi model M21, jeżeli interesuje Was ten model to sprawdźcie test na naszej stronie.

Do 2000 zł

Realme X50 5G

jaki smartfon realme

Propozycja od firmy Realme jest pod wieloma względami niezwykle intrygująca. Zacznijmy od frontu – ekran o przekątnej 6.57-cala w rozdzielczości FullHD+ przykryty szkłem Gorilla Glass. Jest to matryca IPS o częstotliwości odświeżania aż 120Hz. Idealnie sprawdzi się zarówno do codziennego użytku jak i oczywiście gier. W lewym górnym rogu ekranu znalazło się podłużne wycięcie skrywające dwie kamery selfie. Główna ma rozdzielczość 16 Mpix, druga natomiast to wspomagający sensor głębi – 2 Mpix. Z tyłu umieszczony został zestaw aż 4 obiektywów, ten jest typowy dla tegorocznych smartfonów ze średniej półki. Klasyczna już konfiguracja 48 + 8 + 2 + 2 Mpix. Gdzie pierwszy to obiektyw to jednocześnie ten główny, a drugi to ultra szeroki kąt. Dwa pozostałe aparaty to makro oraz sensor głębi.

To, co znajduje się wewnątrz może być nieco ciekawsze. Smartfon działa pod kontrolą procesora Snapdragon 765G, który wspiera sieć najnowszej generacji. Ponadto działa wraz z 6GB pamięci operacyjnej. Natomiast na Wasze dane przeznaczono dokładnie 128GB. Warto mieć na uwadze, że tej pamięci nie da się dodatkowo rozbudować, mimo tego, że smartfon obsługuje Dual SIM. System operacyjny to oczywiście Android 10 z nakładką Realme UI 1.0. Energię do działania zapewnia bateria o pojemności 4200 mAh. Wspiera ona szybie 30W ładowanie za pośrednictwem złącza USB-C.

Pocophone F2 Pro

jaki smartfon poco

Czyli prawowity następca pierwszego modelu Poco, który został zaprezentowany już kilka lat temu. Od tamtego momentu wiele się zmieniło, a użytkownicy poprzedniej generacji długo oczekiwali godnego następcy zabójcy flagowców. Można powiedzieć, że w pewnym sensie się doczekali. Poco znów stawia wydajność na pierwszym miejscu, bowiem na pokładzie znalazł się procesor Snapdragon 865, a zaraz obok niego 6 GB pamięci RAM. Oczywiście wraz z tym procesorem pojawił się także modem obsługujący sieć 5G.

Od frontu ekran Super AMOLED o przekątnej 6.67-cala pozbawiony jakiegokolwiek wcięcia. Frontowa kamerka wysuwa się dokładnie tak jak w modelu Mi 9T i ma rozdzielczość 20 Mpix. Z tyłu natomiast znalazł się zestaw czterech obiektywów o następującej konfiguracji 64 + 5 + 13 + 2 Mpix. Bateria w tym modeli ma pojemność 4700 mAh oraz obsługuje ładowanie w standardzie USB-PD o mocy 30W.

Do 3500 zł

Huawei P30 Pro

jaki smartfon huawei

Ten model to niestety ostatni flagowiec, jaki wypuścił Huawei na rynek ze wsparciem usług Google (GMS). Pod względem specyfikacji i oferowanych funkcji wciąż jest to jeden z najlepszych telefonów na rynku, szczególnie, że jego cena wciąż idzie w dół. Jak przystało na Huawei, na pokładzie znalazł się ich autorski procesor Kirin, a dokładniej Kirin 980 wraz z 6 GB pamięci operacyjnej. Do tego zestaw 4 aparatów w tym jeden oferujący 5-cio krotny zoom optyczny. Tutaj warto wspomnieć o doskonałym oprogramowaniu aparatu, które przez Huawei wciąż jest udoskonalane i odpowiada za jedne z najlepszych zdjęć wśród smartfonowych fotografii.

A na dokładkę bateria o pojemności 4200 mAh z ładowaniem o mocy 40W. Ekran z zaokrąglonymi krawędziami o przekątnej 6.47-cala, co ważne jest to pełnoprawna matryca OLED o rozdzielczości FullHD+. Oczywiście nie zabrakło czytnika linii papilarnych pod ekranem czy też ładowania bezprzewodowego o mocy maksymalnie 15W, jest też opcja ładowania zwrotnego.

OPPO Reno 4 Pro 5G

jaki smartfon oppo

OPPO, jako firma nie przestaje nas zadziwiać. Na początku tego roku pojawiła się 3 generacja smartfonów z linii Reno, a już teraz na półki sklepowe trafiają urządzenia z cyfrą 4. Model 4 Pro 5G pojawił się zaledwie 6 miesięcy po swoim poprzedniku i jest bezpośrednią odpowiedzią na niedociągnięcia tamtej generacji. Na froncie ekran AMOLED 6.55-cala w rozdzielczości FullHD+ i częstotliwości odświeżania 90Hz. Zarówno front i jak tył stanowi szkło Gorilla Glass 6-tej generacji, a przedzielone jest to aluminiową ramką.

W niewielkim otworze w lewym górnym rogu znalazła się pojedyncza kamera selfie o rozdzielczości 32 Mpix. Na tylny zestaw aparatów składają się trzy obiektywy w układzie iście flagowym. Główna matryca o rozdzielczości 48 Mpix, teleobiektyw – 13 Mpix z 2-krotnym zoomem optycznym i na dokładkę ultra szeroki kąt – 12 Mpix. Dodatkowo główny obiektyw oferuje OIS, czyli optyczną stabilizację obrazu. Wszystko to działa pod kontrolą procesora Snapdragon 765G oraz aż 12 GB pamięci operacyjnej. Na Wasze dane przewidziano 256GB.

Bateria w tym smartfonie ma pojemność 4000 mAh. Z pozoru raczej przeciętna wartość, jednak obsługuje ona ładowanie o maksymalnej mocy aż 65W. Oczywiście stosowna ładowarka znalazła się w zestawie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że na ten smartfon jest obecnie promocja, gdzie przy zakupie tego modelu za 1 zł otrzymacie słuchawki bezprzewodowe OPPO Enco Free.

iPhone 11

jaki iphone

Tego modelu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Zaprezentowana we wrześniu 2019 roku najnowsza linia iPhone’ów rozpoczyna się właśnie od modelu 11, czyli wersji najbardziej podstawowej. Jest to swego rodzaju następca modelu Xr, i choć doczekał się on kilku znaczących zmian to ekran pozostał ten sam. Jest to matryca Liquid Retina o przekątnej 6.1-cala. Natomiast największą zmianą są oczywiście aparaty. Od frontu znalazł się 12 Mpix sensor zdolny nagrywać w 4K lub w 1080p w 120 klatkach na sekundę.

Z tyłu natomiast dwa obiektywy, każdy z nich o rozdzielczości 12 Mpix. Jest to zestaw standardowego oraz szerokiego kąta, który znany był jak dotąd z pełnoprawnych “flagowych” modeli iPhone’a. Warto się jednak zastanowić czy obecnie jest to dobry moment na zakup nowego iPhone. Od premiery nowych smartfonów od Apple dzielą nas już zaledwie dni. A wraz z premierą nowych modeli starsze znacząco stanieją. 

Samsung Galaxy S20FE 5G

Przyszedł czas na chyba największe zaskoczenie 2020 roku – przynajmniej do tej pory. Czyli Samsung oraz model Galaxy S20FE w wariancie 5G. Na początku tego roku, kiedy koreański gigant zaprezentował smartfony z serii Galaxy S20, nie wiedział jak trudny będzie to rok. Ogromna fala krytyki spadła na te urządzenia w wersji globalnej. Wszystko ze względu na procesor Exynos 990. Tym razem jednak Samsung specjalnie dla swoich fanów zaprezentował model, który na pokładzie ma flagowy układ Snapdragon 865 i kosztuje ułamek ceny innych flagowców.

Na froncie tego modelu bez zaskoczeń znalazł się ekran Super AMOLED w rozmiarze 6.5-cala, rozdzielczości FullHD+ i częstotliwości odświeżania 120Hz. Na górnej krawędzi, centralnie umieszczona kamerka do selfie w rekordowo małym otworze. Ma ona rozdzielczość 32 Mpix i może nagrywać w rozdzielczości 4K. Z tyłu znalazły się 3 aparaty w konfiguracji 12 + 8 + 12 Mpix. Więcej szczegółów na ich temat znajdziecie poniżej.

Ekran chroniony jest przez szkło Gorilla Glass 3, plecki są natomiast wykonane z plastiku. Wszystko to zostało przedzielone aluminiową ramką. Mimo tego smartfon spełnia normę IP68 oraz obsługuje ładowanie bezprzewodowe o mocy 15W. Bateria ma pojemność 4500 mAh i powinna wystarczyć w zupełności na cały dzień pracy, szczególnie z procesorem Snapdragon.

Powyżej 3500 zł

OnePlus 8

Najnowsze flagowce od OnePlus’a podobnie jak w przypadku Xiaomi podzieliły swoich entuzjastów. W modelu bez dopisku Pro znalazł się ekran Fluid AMOLED o przekątnej 6.55-cala i częstotliwości odświeżania 90Hz. Kamerka została umieszczona w niewielkim otworze w lewym górnym rogu. Z kolei w dolnej części pod ekranem znalazł się czytnik linii papilarnych. 

Wszystko działa pod kontrolą flagowego układu Snapdragon 865 wraz z modemem 5G, choć jego przydatność to sprawa dyskusyjna. Z tyłu zestaw 3 obiektywów (48 + 16 + 2 Mpix), z czego ostatni to obiektyw makro. Bateria w tym modelu ma pojemność 4300 mAh i wspiera szybkie ładowanie przewodowe o mocy 30W (WarpCharge).

iPhone 11 Pro (Max)

Jako ostatni bez niespodzianek iPhone, w najnowszym wydaniu, czyli 11 Pro. Ten model zna już właściwie każdy, prawdziwa gratka dla wszystkich wielbicieli systemu spod znaku nadgryzionego jabłka Jednak ten smartfon nie znalazł się tutaj tylko dla zasady. Bowiem 11 Pro to wciąż niepodważalnie najlepszy smartfon do kręcenia wideo, jaki możecie obecnie kupić. No przynajmniej do czasu premiery tegorocznych iPhone’ów 12.

Stabilizacja obrazu w tych modelach bije na głowę wszystkie propozycje z Androidem, a to wszystko w rozdzielczości nawet 4K przy zachowaniu 60 klatek. Po za tym, co tu dużo mówić jest to obecnie najwydajniejszy iPhone, któremu niczego nie brakuje. Jeżeli więc planujecie przesiadkę ze starszego modelu jak na przykład 7 lub 8 to nie macie się, co zastanawiać, będziecie po prostu zadowoleni. Ten model występuje też w wersji Max, która gwarantuje wam nie tylko większą baterię, ale i ekran.

W przypadku zakupu obecnych modeli iPhone warto się jednak zastanowić, czy nie lepiej poczekać do prezentacji, która będzie miała miejsce już w tym miesiącu. To właśnie tam Apple zaprezentuje smartfony z serii 12, a co za tym idzie ceny obecnej generacji staną się jeszcze bardziej przystępne. Jednak, jeżeli chcecie kupić smartfon już teraz to i tak nie będzie to problem zważając na to jak długie jest wsparcie urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłka.

Podsumowanie

Wrzesień przyniósł nam kilka naprawdę zaskakujących nowości. Wciąż jednak z niecierpliwością wyczekujemy choćby zapowiedzi nadchodzącej premiery od Apple. Ostatniego dnia września Google także zaprezentował swoje urządzenia, które może nie zdołają dużo namieszać na rynku, szczególnie w naszym kraju. Jednak mimo tego mogą okazać się niezwykle atrakcyjne cenowo jak i pod względem specyfikacji. Niestety zarówno na nie jak i premierę najnowszych iPhone’ów musimy jeszcze trochę poczekać.

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!