YouTube spowolni stronę, jeśli używasz AdBlocka

YouTube powoli nakłada drobne konsekwencje na użytkowników, którzy opierają się przed zasubskrybowaniem YouTube Premium. Mamy złe wieści dla osób, które nadal używają AdBlocka, witryna nie będzie już działać dla Was tak płynnie jak kiedyś.

Awatar Marta Urbaniak

YouTube nadal toczy walkę przeciw AdBlockom i wprowadzane są kolejne poczynania, aby zmusić ludzi do wyboru płatnej subskrypcji.

Jeśli macie włączonego AdBlocka to już za chwilę YouTube będzie Wam wolno się ładował.

O tym, że YouTube powoli naciska na użytkowników, aby wybrali subskrypcję YouTube Premium zamiast AdBlocków pisaliśmy już jakiś czas temu w jednym z naszych tekstów.

Jednak teraz platforma zaczyna naciskać bardziej, zmuszając coraz większą liczbę osób do wyłączenia wtyczki. Grono osób uważa, że płacenie, aby pozbyć się reklam jest dla nich jak wyrzucanie pieniędzy w błoto i “po co?”. Skoro można przecież mieć uruchomioną wtyczkę i cieszyć się treściami bez reklam.

Logo TechnoSTREFA TechnoStrefa.com

Albo będziecie oglądać reklamy na YouTube albo nie będziecie oglądać wcale

YouTube już dał nam przedsmak tego co planuje, jednak teraz zmieniono zasady działania. Platforma ma zamiar wprowadzić blokadę odtwarzacza, która uniemożliwi oglądanie więcej niż określonej liczby filmików.

Czytaj artykuł

Jeśli jej nie wyłączycie, to może Was czekać gorszy los, nie lada stres i chwile złości przeglądając YouTube’a. Co tym razem ma Was nakłonić do płacenia za brak reklam? Nic tak bardziej nie denerwuje przeciętnego użytkownika Internetu jak wolne działanie witryn. Jednak tak ma wyglądać rzeczywistość na serwisie internetowym z filmikami.

Od dwóch dni wiele osób na Reddicie podjęło się dyskusji dotyczącej funkcjonowania YouTube’a. Ludzie zgłaszają wolniejsze działanie całej witryny, czyli nie tylko dłuższy czas ładowania się filmików, ale również samej strony. W tym przechodzenie z trybu standardowego do kinowego lub pełnoekranowego jest cudem, gdy w końcu się to uda. Treści potrafiły się zaciąć w pewnym momencie, a buforowanie było drastycznie wolniejsze niż zazwyczaj.

Odkryto, że wystarczy zrobić prostą rzecz, aby strona dostała “magicznego boosta” i funkcjonowała normalnie. Jak się pewnie domyślacie, chodzi o wyłączenie AdBlocka. Co pokazuje do czego jest zdolny YouTube, aby “przycisnąć” użytkowników do wykupienia subskrypcji lub oglądania reklam.

źródło grafiki YouTube

Redakcja 9to5Google tłumaczy, że samo wolniejsze działanie strony dzieje się z powodu sztucznego limitu czasu zapisanego w kodzie YouTube. Ten działa jak opóźnione połączenie internetowe.

Taki “trick” stawia coraz większą liczbę użytkowników w niekomfortowej sytuacji. Niektórzy nawet są gotowi przestać korzystać z serwisu internetowego, bo nie mają zamiaru płacić za YouTube’a bez reklam.

Źródło: 9to5toGoogle, Reddit

Awatar Marta Urbaniak

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na razie brak komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!
Starsze komentarze Nowsze komentarze


Przeszukaj portal TechnoStrefa.com

Pokaż wszystkie wyniki

Brak wyników.