Już więcej nie uszkodzisz Samsunga wsuwając rysik źle

Samsung wziął w końcu poprawkę na swoich użytkowników, a konkretniej niepoprawne wsuwanie rysika w smrtfona. Teraz nie uszkodzicie swojego telefonu przez przypadkowe wsunięcie go tyłem.

Awatar Marta Urbaniak

Samsung Galaxy Note 5 miał wadę pozwalającą na niepoprawne wsadzenie rysika, który utykał.

Nowe modele Samsunga nie pozwolą na wsadzenie rysika S-Pen tyłem do slotu za sprawą nowej budowy.

Ludzie w dzisiejszych czasach żyją w ciągłym pośpiechu, jakby ciągle za czymś gonili. Nie wspominając o dużej dawce stresu na co dzień. W wyniku takich czynników zdarza się Wam pewnie wykonywać ruchy bardziej gwałtownie, w mniej przemyślany sposób. Albo najzwyczajniej w świecie polegać na pamięci mięśniowej.

Duże telefony nie lubią się z małymi kieszeniami, bo bardzo łatwo może dojść do wysunięcia telefonu. Jednak przy marce Samsung lata temu powstał inny problem przy używaniu ich telefonów.

Przypadkowe utykanie w slocie

Wszystko rozpoczęło się od Galaxy Note 5. W tym modelu wbudowano mechanizm push to eject. Było to niezwykłe ułatwienie, bo pozwalało bez większego wysiłku wydostać rysik ze slotu. Jednak wraz z pośpiechem i brakiem zwrócenia szczególnej uwagi na swoje ruchy, wielu użytkowników wsadzało rysik odwrotnie.

Czynność skutkowała utknięciem rysika w slocie, a sam mechanizm został wtedy trwale uszkodzony. Użytkownicy smartfona zgłaszali zaistniałe sytuacje Samsungowi. Firma zmartwiona skalą fenomenu zaczęła umieszczać na folii ekranu ostrzeżenie, dotyczące możliwego uszkodzenia w wyniku niepoprawnego włożenia rysika.

Jednak jak było to do przewidzenia, informacja zbytnio nie pomogła, bo klienci po prostu nie zwracali na nią uwagi. Musiało minąć sporo czasu, aż Samsung w końcu wymyśli sposób na możliwe pomyłki użytkowników. Cała seria Galaxy Note została zakończona zanim doszło do naprawienia błędu.

Samsung Galaxy S23 Ultra jest bezpieczny i tym razem odporny na Wasze błędy. Zastosowano rozwiązanie, które pozwoli na wsadzenie rysika S-Pen tylko do danego momentu. Nie wejdzie głębiej, bo po prostu się zatrzyma.

Ma to dać jasny sygnał osobie używającej smartfona, że robi coś źle. A czynność nie poskutkuje uszczerbkiem w obudowie, jak i na samej funkcjonalności urządzenia. Miejmy nadzieję, że kolejne modele z rysikiem również będą odporne na tego typu pomyłki.

Ludzką rzeczą jest się mylić, a producenci powinni brać poprawki na to, co może zrobić klient z ich sprzętem. Dobrze więc, że w dzisiejszych czasach telefony są wodoodporne i zaczynają być produkowane ze szkłem odpornym na upadki.

Źródło: SamMobile
Źródło miniaturki: Android Central

Awatar Marta Urbaniak

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na razie brak komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!
Starsze komentarze Nowsze komentarze


Przeszukaj portal TechnoStrefa.com

Dalsze wyniki

Brak wyników.

Wyszukiwanie obsługiwane przez