W dzisiejszym świecie technologia nie tylko ułatwia nam pracę, ale staje się kluczowym narzędziem w planowaniu wolnego czasu.
Jak wynika z najnowszych danych udostępnionych przez globalną platformę Skyscanner, proces planowania wyjazdów w 2026 roku przeszedł gruntowną ewolucję. Teraz niemal w całości ten aspekt przeniósł się do do sfery cyfrowej. Staje się jasne – algorytmy i dane stają się najlepszym przyjacielem każdego podróżnika.
Oto szczegółowy raport o tym, jak technologia zmienia sposób, w jaki Polacy szukają okazji i dokąd zamierzają lecieć w nadchodzących miesiącach.
Cyfrowe źródła inspiracji: Gdzie szukamy pomysłów?
Współczesne podróże rzadko zaczynają się od wizyty w biurze podróży. Punktem wyjścia jest najczęściej krótki materiał wideo, relacja znajomych lub rekomendacja influencera. Dane z ankiety OnePoll przeprowadzonej dla Skyscanner wskazują jednoznacznie, że media społecznościowe zdominowały proces decyzyjny.
Najpopularniejsze platformy, z których czerpiemy inspiracje, to:
- YouTube: 42% wskazań.
- Facebook: 34% wskazań.
- Instagram: 29% wskazań.
- TikTok: 25% wskazań.
W 2026 roku kluczowym trendem staje się tzw. „wyszukiwanie społecznościowe” (social searching). Użytkownicy coraz częściej odchodzą od klasycznych zapytań w wyszukiwarkach na rzecz niszowych trendów i autentycznych rekomendacji od osób, które faktycznie odwiedziły dane miejsce.
Hannah Pilpel, Dyrektor ds. mediów społecznościowych w Skyscanner, podkreśla, że obok AI, to właśnie „autentyczność” jest najważniejszym hasłem roku. Podróżni szukają rzetelnych porad o tym, które atrakcje są warte uwagi, a które stanowią jedynie „turystyczne pułapki”.
Technologia w służbie budżetu: Jak Polacy oszczędzają na lotach?
Mimo ogromnego wpływu inspiracji, ostateczny wybór kierunku i terminu zazwyczaj determinuje cena. Aż 68% polskich podróżników deklaruje, że posiada wiedzę na temat tego, jak znajdować najtańsze oferty w 2026 roku. Kluczem do sukcesu jest wykorzystanie inteligentnych funkcji aplikacji, które automatyzują proces monitorowania rynku.
Kluczowe funkcje inteligentnego podróżowania
Skyscanner wyróżnia pięć narzędzi, które realnie wpływają na optymalizację kosztów wyjazdu:
- Cały świat i Dowolny termin: Funkcja pozwalająca na znalezienie najtańszych kierunków w skali globalnej, bez sztywnego definiowania celu podróży. Przykładowo, dzięki elastyczności można znaleźć loty do Bangkoku w obie strony już od 1893 zł (oferta na marzec 2026).
- System DROPS: Dostępna wyłącznie w aplikacji mobilnej funkcja, która wyłapuje kierunki, dla których cena biletów spadła o co najmniej 20% w ciągu ostatnich 7 dni.
- Alerty cenowe: Automatyczne powiadomienia o zmianach cen na konkretnych trasach, co pozwala na dokonanie rezerwacji w najbardziej optymalnym momencie.
- Porównywarka hoteli i wynajmu aut: Rozwiązania umożliwiające zestawienie ofert noclegowych i transportowych w zaledwie kilka minut, dopasowując je do indywidualnego budżetu.
Techniczna potęga platformy opiera się na analizie ogromnych zbiorów danych – każdego dnia przeszukiwanych jest ponad 80 miliardów cen, co pozwala łączyć miliony podróżnych z ponad 1200 partnerami z branży turystycznej.
Kierunki na rok 2026: Gdzie polecimy najtaniej?
Analitycy Skyscanner wyłonili listy miast, które w 2026 roku cieszą się szczególnym zainteresowaniem lub oferują najlepszy stosunek jakości do ceny.
Trendy na marzec 2026
Wśród polskich podróżników planujących wyloty w marcu, najbardziej zyskują na popularności takie kierunki jak: Sofia, Reggio Calabria, Brindisi, Genoa, Girona, Piza, Lamezia Terme oraz Agadir.
Budżetowe alternatywy i spektakularne spadki cen
Dla osób, dla których priorytetem jest czysta oszczędność, rok 2026 przyniósł kilka zaskakujących propozycji. Największe spadki cen w porównaniu do ubiegłego roku odnotowały:
- Toronto (spadek ceny aż o 2798 zł – z 5606 zł na 2808 zł).
- Pescara.
- Kutaisi.
- Nicea.
- Saloniki.
Jak zauważa Kacper Trela, ekspert Skyscanner, elastyczność jest fundamentem nowoczesnego podróżowania. Korzystanie z danych w czasie rzeczywistym pozwala nie tylko na oszczędności, ale także na odkrywanie destynacji, które wcześniej mogliśmy pomijać w swoich planach.
Źródło: informacja prasowa
Źródło miniaturki: Skyscanner
Dodaj komentarz