karta platniczna

Czy to koniec kart płatnicznych?

Mastercard, producent kart płatnicznych, czyni kolejne kroki w stronę likwidacji gotówki. Na razie planują całkowite usunięcie pasków magnetycznych. Co dalej?

Awatar Mateusz Skitek

Mastercard, producent kart płatnicznych, czyni kolejne kroki w stronę likwidacji gotówki. Na razie planują całkowite usunięcie pasków magnetycznych. Co dalej?

Czarne, magnetyczne paski umieszczone na tyle kart debetowych i kredytowych, które zawierają dane umożliwiające dokonanie płatności mają już niedługo przejść do lamusa. Ten wynalazek najprawdopodbniej zawdzięczamy… CIA. Jak karty z paskami magnetycznymi zostały wynalezione?

To ten czarny pasek na tyle karty

Karty magnetyczne mają szpiegowską przeszłość

Pasek magnetyczny umieszczony na plastkiej karcie to projekt firmy IBM pochodzący z lat 60-tych XX-wieku. Mieli oni za zadanie stworzenie kart identyfikacyjnych (tzw. ID) dla pracowników CIA (Centralna Agencja Wywiadowcza w Stanach Zjednoczonych).

Forrest Parry, jeden z inżynierów stojących za tym rozwiązaniem, chciał zakodować informacje w magnetycznym pasku, który miałby być połączony z plastikową kartą. Problemem było jednak połączenie tych dwóch elementów. Osobą, którą wpadła na pomysł, jak to rozwiązać była jego żona – Dorothea Parry. Wykorzystała ona zwykłe domowe żelazko i sprasowała obie rzeczy ze sobą. Tak właśnie powstała pierwsza karta z magnetycznym paskiem.

źródło: www.edubilla.com

Likwidacja gotówki to długoterminowa agenda

Nie od dziś wiadomo, że gotówka to jeden z „problemów” rządów, które chcą coraz bardziej inwigilować swoich obywateli. Możliwość rejestracji każdej transkacji, każdego grosza, który przepływa pomiędzy osobami i firmami, daje politykom i korporacjom możliwość absolutnej kontroli nad każdym „Kowalskim”.

Likwidacja gotówki to rozwiązanie wygodne z perpspektywy rządzącowych z wielu powodów. Główne niebezpieczeństwa dla obywateli z tym związane, to m.in.:

  • 100% kontroli Państwa i banku nad naszymi prywatnymi finansami
  • Brak możliwości ukrycia jakiejkolwiek transakcji przed organami państwowymi
  • Każda transakcja może być automatycznie opodatkowana, bez Twojej zgody
  • Wszystkie Twoje środki mogą być automatycznie zajęte (nawet niesłusznie)
  • W razie kryzusu finansowego nie będzie można wypłacić pieniędzy i ich uchronić
  • Brak możliwości wypłaty gotówki wywoła monopol banków na przechowywanie wirtualnych środków
  • Taki monopol sprawi, że banki będą mogły podnosić swoje opłaty właściwie nieskończenie wysoko – bo i tak musisz te wirtualne pieniądze gdzieś trzymać
  • W przypadku awarii systemów elektronicznych – pozostajesz bez środków do życia
  • Brak gotówki to jeszcze protszy sposób na dodruk pieniądza i zwiększanie inflacji
  • Banki staną się najbardziej uprzywilejowanymi korporacjami na Świecie

Mastercard likwiduje paski magnetyczne

W Polsce system płatności kartą, a także płatności mobilnych jest dość młody. Karty z paskiem magnetycznym w naszym kraju są rzadko używane, jednak np. w USA sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tam płatności za pomocą karty magnetycznej są cały czas bardzo popularne.

Do 2033 roku żadna z kart produkowanych przez Mastercard nie będzie wyposażona w magnetyczny pasek. Jednak w niektórych regionach karty bez pasków będą dystrubowane już od 2024 roku. Z kolei w Wielkiej Brytanii już od 2006 roku używa się właściwie tylko kart z chipem. Mastercard twierdzi, że teraz krok na karty z zabezpieczeniami biometrycznymi, np. na odcisk palca. Oczywiście to wszystko pod pretekstem „większego bezpieczeństwa”. Firma ma być pierwszą na rynku, która wprowadzi takie rozwiązanie.

„Pandemia” pretekstem do pozbycia się gotówki

Światowa sytuacja trwająca już od prawie dwóch lat to idealny pretekst do pozbycia się gotówki i szukania nowych form płatności. Jak później jednak się okazało na banknotach wirus nie przenosi się wcale (ewentualnie w bardzo niewielkim stopniu), ale statystyki wskazują, że „fear-factor” wśród nieświadomych i wystraszonych ludzi zadziałał. Transakcji bezgotówkowych w 2020 roku było o miliard więcej, niż w analogicznym okresie roku 2019.

Płatności zbliżeniowie za pomocą karty, smartfona czy smart zegarka to naprawdę świetna sprawa. Sam z nich korzystam, bo zwyczajnie ułatwiają życie. Jednakże nigdy nie zgodzę się na likwidację gotówki – bo to po prostu próba pełnej kontroli mojego życia. Lubię zapłacić zegarkiem za zakupy spożywcze, ale nie chce żeby Państwo wiedziało i kontrolowało każdą, nawet najmniejszą transakcję, jaką dokonuję.

Niestety rządy i korporacje bankowe chcą iść o krok dalej. Na razie pracują nad biometrycznymi opcjami płatności – takimi jak skanowanie linii papilarnych, twarzy, tęczówki oka czy dłoni. Jeśli ktoś jest chętny na takie sposoby i korzysta z nich dobrowolnie, a nie pod przymusem, to wszystko jest w porządku. Niestety to nie wszystko. Kolejnym krokiem mają być… podskórne chipy. Czy nie przypomina Wam to świata rodem z utopijnych filmów Sci-Fi? O ile nie zatrzymamy tych zapędów, rzeczywistość, w której możemy obudzić się za kilka lat, będzie mrozić krew w żyłach.

Awatar Mateusz Skitek

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Awatar Eee
    Eee

    Ja tam lubię karty płatnicze i długo ich nie zamieniem na płatności mobilne przez blik czy karta wirtualna .

Starsze komentarze Nowsze komentarze


Przeszukaj portal TechnoStrefa.com

Dalsze wyniki

Brak wyników.

Wyszukiwanie obsługiwane przez