Do
góry

Frugal Alpha – najlepsza hulajnoga elektryczna?

Jeżeli chodzi o e-hulajnogi to wybór jest ogromny, ale która z nich jest najlepsza? Frugal Alpha jest zaskakująco mocnym pretendentem do tego tytułu!

Największą popularnością wśród hulajnóg elektrycznych cieszy się w Polsce firma Xiaomi, chociaż zanim ich produkty weszły na rynek polski, to e-hulajnogi Frugal były już dostępne w sprzedaży od kilku lat. Krótko mówiąc ta marka produkowała e-hulajnogi zanim stały się one modne. Dziś sprawdzamy interesujący model e-hulajnogi właśnie tej marki.

Frugal Alpha

Frugal, co ciekawe, jest już dobrze zakorzeniony na polskim rynku, nie tylko jeśli chodzi o elektryczne hulajnogi. Marka od 2009 roku produkuje w Polsce różnego rodzaju pojazdy elektryczne – nie tylko jednoślady! W swojej ofercie mają mniejsze elektryczne pojazdy wolnobieżne do transportu, które czasem stosowane są także jako minibusy wycieczkowe. 

Frugal Alpha

W pudełku znajdziecie dobrze zabezpieczoną hulajnogę, a także zasilacz do ładowania baterii oraz klucz do przykręcenia kierownicy czy regulacji hamulców. Hulajnoga przychodzi oczywiście złożona, ale tym, co jest niezwykle interesujące, to system składania tego modelu. Znacząco różni się od klasycznych rozwiązań jakie można spotkać u konkurencji. Jednocześnie nie wymaga wiele siły, by odpowiednio rozłożyć hulajnogę.

Frugal Alpha

Tym, co zasługuje na komentarz jest zaskakująco wysoka stabilność całego mechanizmu. W trakcie jazdy nie ma jakichkolwiek luzów, a wszystkie elementy są ze sobą odpowiednio spasowane. Natomiast proces jej składania również nie wymaga użycia dodatkowej siły. Wystarczy odblokować zaczep i pociągnąć za niebieską dźwignię, a kolumna kierownicza złoży się praktycznie sama.

Trochę o specyfikacji

Hulajnoga Frugal Alpha ma dość standardową specyfikację. Silnik ma moc 250 W, ale co ciekawe został umieszczony w tylnym, a nie jak to zazwyczaj ma miejsce, przednim kole. Do tego bateria o łącznej pojemności 7,8 Ah. Ta klasycznie znalazła się w podeście, na którym stoicie w trakcie jazdy. Miłym dodatkiem są za to dwa hamulce tarczowe, po jednym na przednie oraz tylne koło. Znacząco zwiększają bezpieczeństwo jazdy szczególnie w mieście, gdzie musicie sprawnie operować prędkością.

Rączki hamulców są połączone bezpośrednio z przepustnicą i odcinają zasilanie silnika po ich naciśnięciu. Hulajnoga może hamować także silnikiem i robi to na przykład w trakcie jazdy z włączonym tempomatem. Skoro już mowa o prędkości maksymalnej, ten model według producenta rozpędza się do 25 km/h.

Frugal Alpha

By osiągnąć taką prędkość trzeba wybrać najwyższy z dwóch dostępnych biegów. Co ważne, hulajnoga bez trudu radzi sobie z nabraniem i utrzymaniem maksymalnej prędkości nawet pod prawie maksymalnym obciążeniem, które swoją drogą wynosi dokładnie 100 kg. Zasięg maksymalny to zaraz obok prędkości najważniejszy element w każdej hulajnodze elektrycznej. Producent deklaruje tutaj dość standardową wartość, czyli 25 km.

A jak to wygląda w praktyce?

Hulajnoga Frugal Alpha pozytywnie nas zaskoczyła nie tylko osiągami, ale i komfortem jazdy. Miejskie, 8,5-calowe pompowane koła dają odpowiednią wygodę w trakcie jazdy po mieście. Bez trudu radzą sobie z krawężnikami czy dziurami w chodnikach. Jednocześnie poradzą sobie też na bezdrożach, choć wtedy odczuwalny jest już mniejszy prześwit. Hamulce zamontowane z przodu i z tyłu dają odpowiednią dozę kontroli w trakcie jazdy, ale wymagają nieco regulacji zaraz po wyjęciu z pudełka.

Frugal Alpha

Zaskoczeniem jest natomiast silnik umieszczony z tyłu hulajnogi. Większość konkurencji stawia na napęd przedni, który jak się okazało w trakcie testów, nie zawsze sprawdza się najlepiej. Ze względu na specyficzną konstrukcję hulajnogi lepiej dociążonym kołem jest zawsze to z tyłu, dzięki temu Frugal Alpha ma znacznie lepszą przyczepność, co ma swoje przełożenie na pozytywne wrażenia z jazdy.

Silnik z tyłu ma także jeszcze jedną dość nieoczywistą przewagę, a jest nią dystrybucja ciężaru w złożonej hulajnodze. Najcięższym elementem jest oczywiście bateria, a cała hulajnoga waży około 12 kilogramów. Dzięki przeniesieniu drugiego najcięższego elementu na tył, noszenie elektrycznej hulajnogi w jednej ręce jest zaskakująco komfortowe, nawet pomimo wagi czy gabarytów.

Realne 25 km?

Frugal Alpha

To ile możecie przejechać na pojedynczym ładowaniu to w praktyce jedna wielka niewiadoma. Producenci podają maksymalny dystans przy średnim obciążeniu i z minimalną prędkością. Trzeba zwrócić uwagę na to, że zasięg hulajnogi elektrycznej uzależniony jest od wielu czynników takich jak: waga użytkownika, ukształtowanie terenu, stopień wzniesienia czy liczba startów i hamowań na danej trasie.

Deklarowany przez producenta dystans 25 km jest osiągalny dla osoby, ważącej 70 kg i jadącej po płaskim równym terenie. Należy zatem pamiętać, że w zależności od trasy, hulajnogą można przejechać nawet 2-3 razy mniej na pojedynczym ładowaniu, niż deklaruje producent.

W trakcie naszych testów na pojedynczym ładowaniu udało nam się przejechać nieco ponad 20 kilometrów, czyli całkiem blisko obiecanych 25 kilometrów. Mimo, że nie udało nam się osiągnąć maksymalnego deklarowanego zasięgu to, wynik jest jak najbardziej zadowalający. Tak jak pisaliśmy wcześniej, w zestawie znajdziecie oryginalną ładowarkę. Uzupełnienie energii od 0 do 100% zajmuje około 4 godzin – to standardowy czas. Z kolei port ładowania znajduje się bezpośrednio w podeście przy tylnym kole.  

Dodatkowe elementy

Frugal Alpha

O ile wrażenia z jazdy na hulajnodze Frugal Alpha to praktycznie najwyższa liga, to wyświetlacz i sterowanie są dość osobliwe. Ekran jest duży i czytelny – pod warunkiem, że nie stoimy w bardzo mocnym słońcu. Kiedy promienie padają bezpośrednio na ekran to trudno odczytać aktualną prędkości czy stan naładowania baterii.

Hulajnogą sterujemy za pomocą jednego przycisku i jest to całkiem fajne rozwiązanie, choć mi osobiście nie do końca podoba się umiejscowienie guzika. Ten służy zarówno do włączania i wyłączania hulajnogi, zmiany biegów czy sterowania oświetleniem. Co ciekawe przy każdorazowym uruchomieniu hulajnogi, automatycznie włącza się też oświetlenie.

Super jest także to, że w modelu Frugal Alpha nóżkę wykonano w całości z metalu. Niektóre hulajnogi w tym przedziale cenowym, a czasem i droższe, mocno oszczędzają na tym elemencie. A w końcu bez niego będziecie zmuszeni szukać miejsca do oparcia elektrycznej hulajnogi.

Podsumowanie

Hulajnoga Frugal Alpha bardzo mocno nas zaskoczyła – i to oczywiście pozytywnie. Szczególnie tylny napęd to coś rzadko spotykanego, a spisujące się na drodze wyśmienicie. Marka połączyła bardzo solidne osiągi z solidną jakością wykonania, ciekawym wzornictwem i przystępną ceną. Bardzo dobre rozłożenie masy czy właśnie wspomniany napęd na tył sprawiają, że tą hulajnogą będziecie bardzo sprawnie poruszać się po mieście, szczególnie latem, które przecież w końcu do nas dotarło.

Jak każdy produkt, tak i to urządzenie nie jest idealne, jednak te niuanse nie są tak rażące, żeby przekreślić ten model. Wręcz przeciwnie, w budżecie ok. 1600 zł jest to jedna z najciekawszych e-hulajnóg na rynku. Z pewnością możemy ją Wam polecić.

Frugal Alpha

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!