Wybór idealnego czytnika e-booków przez lata sprowadzał się do prostego kompromisu. Trzeba było decydować pomiędzy klasycznym, monochromatycznym ekranem dbającym o wzrok a multimedialnym tabletem, który wprawdzie oferował kolor i płynność, ale szybko męczył oczy i rozpraszał powiadomieniami. Segment cyfrowego czytelnictwa od dłuższego czasu potrzebował powiewu świeżości – technologii, która połączy zalety e-papieru z możliwościami interakcji z tekstem, zachowując przy tym czysto książkową tożsamość urządzenia.
Odpowiedzią na te oczekiwania może być Kobo Libra Colour. Ten model pokazuje, że nowoczesny, kolorowy e-papier to nie tylko marketing i sucha specyfikacja. To technologia, która realnie podnosi komfort codziennego czytania, tworząc z Kobo jednego z najbardziej wszechstronnych partnerów książkowych moli na rynku.
Co ważne, producent nie bawi się w półśrodki – stworzył potężne, samodzielne narzędzie do lektury, którego funkcjonalność można w łatwy sposób rozbudować za pomocą dedykowanych, opcjonalnych akcesoriów: rysika Kobo Stylus 2 oraz bezprzewodowego pilota Kobo Remote.
Kolor, ergonomia i odporność na trudne warunki
Głównym punktem programu i prawdziwym majstersztykiem inżynieryjnym jest 7-calowy ekran wykonany w technologii E-Ink Kaleido 3. Pozwala on na wyświetlanie 4096 delikatnych, pastelowych kolorów (w rozdzielczości 150 PPI). Jednak przy tradycyjnym wyświetlaniu w trybie monochromatycznym ekran jest ostry jak brzytwa oferując aż 300 PPI.
Kolor na e-papierze nie służy do oglądania filmów czy scrollowania social mediów – jego obecność doceni każdy, kto czyta literaturę faktu z barwnymi ilustracjami, reportaże, komiksy, pozycje kulinarne czy nawet książki dla dzieci. Okładki w bibliotece wreszcie wyglądają naturalnie, a przeglądanie kolorowych smechatów nie wymaga zgadywania, co autor miał na myśli.
Kiedy wziąłem czytnik do ręki, od razu zwróciłem uwagę na asymetryczną konstrukcję z wyraźnie wyprofilowaną krawędzią boczną, na której umieszczono fizyczne przyciski zmiany stron. Urządzenie jest lekkie, waży niespełna 200 g, do tego jest świetnie wyważone i pozwala na komfortową lekturę jedną ręką przez wiele godzin.
Z myślą o osobach, które nie rozstają się z książką w podróży, na plaży czy w wannie, obudowa spełnia surową normę wodoodporności IPX8. Innymi słowy czytnik jest odporny na zanurzenie w słodkiej wodzie do głębokości 2 metrów na maksymalnie 60 minut. Dzięki temu nie straszne są mu codzienne wypadki, które mogą zdarzyć się każdemu.
Z kolei wieczorne sesje ułatwia technologia ComfortLight PRO z automatyczną lub manualną regulacją jasności oraz temperatury barwowej. Z jej pomocą znacznie łatwiej mieć kontrolę nad skuteczną redukcją światła niebieskiego i ochroną wzroku przed zmęczeniem. Całość napędza płynnie działający system z 32 GB wbudowanej pamięci, która bez problemu pomieści tysiące e-booków oraz setki audiobooków ze sklepu Kobo, które z łatwością można odtwarzać na słuchawkach za pomocą wbudowanego modułu Bluetooth.
Zmień swój czytnik w cyfrowy notes
Kobo Libra Colour radzi sobie doskonale jako klasyczny czytnik, ale jego potencjał wzrasta kiedy w pobliżu znajduje się rysik Kobo Stylus 2. Dzięki obecności kolorowego ekranu, notowanie na e-papierze zyskuje zupełnie nowy wymiar. Rysik pozwala na bezpośrednie pisanie, szkicowanie oraz zakreślanie tekstu w różnych kolorach bezpośrednio na plikach EPUB czy PDF.
Zamiast tworzyć osobne, cyfrowe notatki, możesz nanosić własne przemyślenia na marginesach książek, dokładnie tak, jak na tradycyjnym papierze. Jednak z tą różnicą, że w tym wypadku ograniczenia nie stanowi pozostałe wolne miejsce na stronie jak w klasycznej książce.
Sam rysik został zaprojektowany z dużą dbałością o ergonomię – waży tylko 14,5 g, ma świetnie wyważony środek ciężkości. Do tego oferuje 4096 poziomów nacisku, co zapewnia naturalne, natychmiastowe odwzorowanie linii bez irytujących opóźnień. Wyposażono go też w dedykowany przycisk do szybkiego przełączania w tryb zakreślacza oraz wbudowaną na górnym końcu cyfrową gumkę do sprawnego ścierania błędów.
Bezprzewodowa wygoda w trybie hands-free
Drugim elementem, który potrafi zmienić dotychczasowe nawyki czytelnicze, jest Kobo Remote – oficjalny, bezprzewodowy pilot do zdalnej zmiany stron. To opcjonalne akcesorium, które docenią osoby szukające maksymalnego komfortu. Pilot łączy się z czytnikiem Kobo Libra Colour bezpośrednio za pomocą technologii Bluetooth 5.0.
Pilot ma kompaktowy, lekko zakrzywiony kształt, przez co idealnie leży w dłoni. Wyposażono go w intuicyjne, wyczuwalne pod kciukiem przyciski „w przód” i „w tył”. Pozwala to na pełną swobodę aranżacji miejsca do czytania. Czytnik możesz postawić na biurku, oprzeć na stojaku lub zamontować na uchwycie przy łóżku, a strony zmieniać bez podnoszenia rąk, trzymając pilota w kieszeni lub pod ciepłym kocem w zimowe wieczory. Zasięg bezprzewodowy wynosi do 20 metrów, a zasilanie jedną wymienną baterią AAA gwarantuje długie miesiące stabilnej pracy.
Cyfrowa przyszłość w kolorze
Kobo Libra Colour to niezwykle udany i wszechstronny czytnik e-booków, który udowadnia, że kolor na e-papierze ma ogromny sens. Jako samodzielne urządzenie zachwyca świetną ergonomią, fizycznymi przyciskami, pełną wodoodpornością oraz ergonomicznym ekranem Kaleido 3.
Prawdziwym game changerem jest jednak przemyślany ekosystem – dzięki możliwości dokupienia rysika Stylus 2 oraz bezprzewodowego pilota Remote, urządzenie płynnie dostosowuje się do Twoich potrzeb, stając się zaawansowanym cyfrowym notesem lub wygodnym centrum domowej lektury w trybie hands-free. To propozycja dla osób, które nie szukają półśrodków i oczekują od czytnika najwyższej elastyczności.
Materiał powstał we współpracy z marką Kobo
Dodaj komentarz