AI THUS – co kryje się za tą nazwą?
Najpierw dawka wiedzy – nazwa THUS czerpie inspirację z buddyjskiej frazy „Tak oto słyszałem” (Thus have I heard), która odnosi się do bezpośredniego przekazu wiedzy — dokładnie tak, jak została doświadczona, bez żadnych zniekształceń.
To właśnie to hasło przodowało inżynierom pracującym nad przygotowaniem platformy chipów AI THUS. Mają one działać dokładnie tak, jak neurony w ludzkim mózgu, które nie oddzielają miejsca przechowywania informacji od punktu ich przetwarzania i wykonują obie czynności w jednym miejscu.
„Każdy zbudowany do tej pory chip AI przechowuje model z jednej strony, a obliczenia wykonuje z drugiej. Aby »myśleć«, urządzenie musi przesyłać wszystkie te parametry wiele razy w ciągu jednej sekundy przy każdym wnioskowaniu. THUS umieszcza obliczenia tam, gdzie model już się znajduje. Dane nie muszą się już przemieszczać”.
– Steven Yang, założyciel i dyrektor generalny Anker Innovations.
THUS chce zastosować tę samą zasadę w technologii krzemowej – tj. zamiast przesyłać parametry modelu między fizycznie oddzieloną pamięcią a procesorem, nowe chipy integrują obliczenia bezpośrednio w komórkach pamięci NOR Flash. Dzięki temu parametry nie musza się przemieszczać, a energia zużywana wcześniej na ich transport zostaje przekierowane na faktyczne procesy obliczeniowe.
Technologia obliczeń w pamięci (compute-in-memory) oparta na architekturze NOR Flash wymaga również o ok. 85% mniejszej powierzchni fizycznej niż alternatywy wykorzystujące statyczną pamięć o dostępie swobodnym, co umożliwia jej zastosowanie nawet w najbardziej kompaktowych urządzeniach.
Gdzie pojawi się pierwszy, „nowy” chip?
Debiutancki układ AI THUS pojawi się w słuchawkach dousznych, czyli najtrudniejszym dla procesorów AI środowisku. Dlaczego tak jest? Tego typu słuchawki pracują przy mocy liczonej w miliwatach i mają minimalną ilość miejsca na układy krzemowe, a jednocześnie muszą bez przerwy obsługiwać redukcję szumów.
Do tej pory ograniczenia te zmuszały producentów do stosowania prostych sieci neuronowych (maks. kilkaset tysięcy parametrów), co uniemożliwiało skuteczne minimalizowanie hałasów z otoczenia. Chip THUS przełamuje te bariery. Obsługuje bowiem kilka milionów parametrów jednocześnie, zapewniając do 150 razy większą moc obliczeniową AI w redukcji szumów niż poprzednie flagowe słuchawki Anker.
Pewnie niejednokrotnie denerwowaliście się, gdy podczas rozmowy musieliście mierzyć się ze słuchaniem niskiej jakości głosu osoby po drugiej stronie słuchawki. To właśnie z tym problemem ma w pierwszej kolejności walczyć nowy chip za sprawą funkcji Clear Calls, która ma radzić sobie lepiej, niż tradycyjna redukcja szumów (ENC).
ENC opiera się na algorytmach, które potrafią zawodzić w głośnych miejscach, a Clear Calls zastępuje je zaawansowaną siecią neuronową działającą w całości lokalnie na urządzeniu. System ten jest wspierany przez osiem mikrofonów MEMS i dwa czujniki przewodnictwa kostnego, które izolują głos rozmówcy od fizycznych wibracji.
Dalsze losy AI THUS i pierwsze produkty
THUS to wieloletni projekt mający na celu wprowadzenie lokalnej AI do pełnego portfolio produktów Anker — od sprzętu audio, przez akcesoria mobilne, po urządzenia inteligentnego domu (IoT). Kolejne chipy będą oferować coraz szerszy wachlarz funkcjonalności w miarę rozwoju platformy.
Pierwszy układ AI THUS znajdzie się w nadchodzących flagowych słuchawkach true wireless marki soundcore zaprezentowanych pod koniec maja.
Co uważacie o nowej technologii chipów AI? Czy wiedzieliście, jak do tej pory wygląda to w praktyce i czy spodziewacie się, że THUS to początek nowej ery?
źródło: informacja prasowa
Dodaj komentarz