Premiera eufyMake E1 – po co komu suche dane?
Podczas polskiej premiery pierwszej desktopowej drukarki UV eufyMake E1, organizatorzy zrezygnowali z recytowania suchych faktów i parametrów technicznych. Zamiast tego zdecydowali się zaprezentować działanie swojego debiutanckiego produktu w praktyce i realnie pokazać jej możliwości.
Zanim jednak o funkcjach drukarki, warto wspomnieć o tym, do kogo skierowane jest to urządzenie. Zainteresowani nim mogą być przede wszystkim mniejsi twórcy, którzy chcą zachować większą niezależność i kontrolę nad całym procesem produkcji, zamiast podejmować współpracę z drukarnią, czy producentem.
Drukarka eufyMake E1 to zdecydowanie jedno z najbardziej innowacyjnych urządzeń z tego segmentu w ostatnim czasie, w związku z czym organizatorzy wydarzenia – zamiast oddawać się wyobraźni widzom, którzy mogli nie zdawać sobie z potencjału tego sprzętu – postawili na prezentację gotowych projektów.
Co jeszcze potrafi drukarka?
W tym zakresie sprzęt potrafi naprawdę wiele – od możliwości odwzorowania kolorów i drukowania na ponad 300 różnych materiałach (m.in. na drewnie, metalu, akrylu, ceramice, szkle, skórze, czy tkaninach), po unikatową funkcję tworzenia tekstur 3D o wysokości do 5 mm, pozwalająca osiągać efekty przypominające tłoczenia, reliefy, fakturę skóry, czy pociągnięcia pędzla charakterystyczne dla malarstwa olejnego.
Najważniejsze funkcje nowej drukarki UV eufyMake E1 obejmują:
- druk pełnokolorowy w rozdzielczości do 1440 DPI,
- tworzenie tekstur 3D o wysokości do 5 mm,
- druk na ponad 300 rodzajach materiałów,
- możliwość realizacji pojedynczych egzemplarzy i krótkich serii,
- zastosowanie w produkcji, sztuce, projektowaniu i personalizacji.
EufyMake podaje rękę lokalnym arystom (i nie tylko)
Główną inicjatywą działania eufyMake jest „idea budowania bliższych relacji z lokalnymi twórcami i wspierania społeczności kreatywnych”, bowiem firmie zależy właśnie na wspieraniu mniejszych, ambitnych twórców, a nie wielkich korporacji.
Z tego też tytułu pod koniec czerwca odbyło się wydarzenie o nazwie „Dzień Otwarty Edutech Expert”, poświęcone technologii druku UV oraz zaznajomieniu twórców z pierwszą na świecie drukarką UV eufyMake E1 stworzonej z myślą o małych firmach, twórcach, edukacji i personalizacji produktów – m.in. tych codziennego użytku.
W swojej pracy lubię sytuacje, w których moje projekty funkcjonują nie tylko w cyfrowym świecie, ale przede wszystkim w przestrzeni materialnej. Stąd moje zainteresowanie tworzeniem np. merczu odzieżowego. Znudzony monotonią reprodukowania prac na papierze, zwróciłem się w kierunku rękodzielniczej pirografii. Przygoda z tą dość wernakularną i ludyczną techniką, jaką jest wypalanie w drewnie, zbiegła się z możliwością wypróbowania druku teksturalnego drukarki eufyMake E1. Mam poczucie, że połączenie tych dwóch technik – druku reliefowego i wypalania w drewnie – pozwoli mi rozwinąć twórczość w nowych i nieoczekiwanych kierunkach.
Jakub Jezierski – projektant graficzny, nauczyciel akademicki i doktor sztuki
Dobrym potwierdzeniem idei realizowanej przez eufyMake jest zaufaniem, jakim wspomnianą markę obdarzył Jakub Jezierski – projektant graficzny, nauczyciel akademicki i doktor sztuki, działający pod pseudonimem Jakub Pionty.
W ramach współpracy wzbogacił on wybrane prace o tekstury 3D wykonane przy użyciu nowo zaprezentowanej drukarki. Dzięki temu odbiorcy mogli na własne oczy zobaczyć, jak obrazy funkcjonujące dotychczas w dwóch wymiarach, nabierają nowej wartości wizualnej i docierają do nas z jeszcze głębszym przekazem, niż dotychczas.
Jak oceniacie potencjał drukarki UV eufyMake E1? Czy znacie może jakiegoś lokalnego artystę, który mógłby wykorzystać to urządzenie do wzbogacenia swoich prac?
źródło: informacja prasowa
Dodaj komentarz