YouTuber stworzył recenzję usług lotniczych świadczonych przez “Qatar Airways”. Jego opinia nie należy do najpozytywniejszych.
Linie lotnicze skontaktowały się z mężczyzną w celu negocjacji. Co poskutkowało łańcuchem reakcji po obu stronach.
Po licznych działaniach cała sytuacja zakończyła się karą dla mężczyzny.
Opinia YouTubera krzywdząca czy prawdziwa?
Internetowy twórca na YouTubie – Josh Cahill, zajmuje się recenzjami usług lotniczych. Na swoim koncie ma ponad 650 lotów w ciągu ostatnich 6 lat. W ciągu ostatnich 3 miesięcy udostępnił na swoim kanale wrażenia z usług lotniczych “Qatar Airways”.

Mężczyzna na samym już początku wideo mówi o “utracie miana najlepszych linii lotniczych na świecie”, a jego ostatnie podróże z tym przewoźnikiem były w jego opinii “poniżej średniej”. Następnie wymienia największe negatywy jakie zauważył podczas podróży, jak chociażby “przestarzałe samoloty”, “nieprzyjazna i demotywująca załoga” czy “brak wyboru potraw”. Wspomina też o “trudnościach powrotu do dawnej świetności” w jego opinii.
Są to fragmenty opinii Josha, który odbył lot na trasie z Kolombo na Sri Lance do Londynu z przesiadką w Dosze. Mężczyzna był przyzwyczajony do lepszych warunków podczas odbywania lotów z katarskim przewoźnikiem.

W filmie słychać z początku negatywne opinie o załodze, w wyniku braku przywitania się czy nie wyczyszczone odpowiednio toalety. Na nagraniu widać, że słowa te nie są wyssane z palca. Jednak padają również zdania, które chwalą niektóre cechy “Qatar Airways”, więc nie jest to filmik nasycony samym hejtem.
Próba negocjacji czy usunięcia filmu?
Przedstawiciele linii lotniczych próbowali skontaktować się z YouTuberem po udostępnieniu filmiku. Gdy doszło już do rozmów, padła oferta bezpłatnych lotów dla mężczyzny, przy czym została również wyrażona obawa o niezbyt pochlebną opinię, która widnieje w Internecie. Josh Cahill nie zgodził się na propozycję, w jego odczuciu było to przekupstwo. Poskutkowało to odzewem ze strony linii lotniczej. Przewoźnik zwrócił uwagę, że na nagraniu widnieją twarze załogi i poruszono kwestię prywatności.

Ale to nie koniec, poproszono również o usunięcie komentarza osoby, która podała, że jest stewardessą z tej linii lotniczej. Jest to długi tekst przedstawiający warunki pracy i traktowania zatrudnionych osób. W komentarzu zawarte są zdania o niedocenianiu pracy załogi, niskim wynagrodzeniu i wysokich wymaganiach wykraczających poza normę.
Twórca filmu również odmówił usunięcia komentarza. To spowodowało, że linie “Qatar Airways” skontaktowały się z załogą YouTube, aby złożyć skargę dotyczącą naruszenia prywatności. YouTuber miał otrzymać wiadomość od jednego z członków załogi widocznego na nagraniu. W jej treści miała być informacja o niewyrażeniu zgody nagrywania wizerunku tej osoby.
Ban na loty

Znalazł się na to prosty sposób, czyli zamazanie twarzy pracowników linii lotniczej na nagraniu. Jednak to nie rozwiązało sprawy, bowiem kolejnym posunięciem niezadowolonych przedstawicieli był zakaz wejścia na pokład przy okazji kolejnego lotu. Powołano się umowę przelotów, która zawiera regułę zakazującą nagrywania materiałów bez wyraźnej zgody załogi. Ostatnim posunięciem deklaracja, że mężczyzna nie zrobi już w przyszłości rezerwacji lotów świadczonych przez “Qatar Airways”.
Możecie na kanale mężczyzny cały czas obejrzeć materiał zawierający recenzję oraz wideo omawiające sytuację całego tego procesu.
Dodaj komentarz