Całość tego niezwykle ciekawego fenomenu zostanie omówiona na przykładzie Japonii gdyż to właśnie w kraju Kwitnącej Wiśni został on najlepiej udokumentowany. Wszystko ma swój początek w oczekiwaniach użytkowników korzystających z telefonów. Społeczeństwo w Japonii mimo silnie rozwijanych nowych technologii wciąż korzysta z niektórych naszym zdaniem reliktów przeszłości. Na ten przykład można podać, że wciąż wielu Japońskich w gospodarstwach domowych posiada fax.

Dla zapracowanych japończyków najlepiej sprawdzają się tak zwane feature-phone lub by być bardziej dokładnym garakei. Są to konstrukcje z pogranicza pierwszych telefonów komórkowych oraz smartfonów. Zapewniają one podstawowy dostęp do sieci, ale przede wszystkim bardzo długi czas pracy na baterii. Tak bardzo wymagany przez Japończyków, którzy bardzo często pracują więcej niż 40 godzin tygodniowo i potrzebują niezawodnego urządzenia.
Tego typu telefony są także znacznie bardziej odporne na wszelkiego rodzaju wypadki, które mogą spotkać użytkownika. Produkowane są konstrukcje odporne na wszelkie zjawiska atmosferyczne takie jak deszcz, śnieg, piasek, lód, bieżąca woda czy nawet utopienie w miodzie.
Ostatnim prawdopodobnie kluczowym powodem ich ciągłej popularności jest prostota pisania wiadomości. Ze względu na kulturę pewne zachowania takie jak rozmawianie przez telefon w wielu miejscach publicznych jest źle odbierane. Tym samym wiadomości tekstowe są jedyną możliwością by wymienić z kimś myśli.

W momencie gdy został wprowadzony pierwszy iPhone, który pokazał zupełnie nowy sposób pisania na klawiaturze ekranowej większość Japończyków uznała to za niepotrzebne utrudnienie. Wynika to z ogromnych różnic językowych. Japoński w porównaniu do angielskiego jest znacznie bardziej intuicyjny w pisaniu na klawiaturze alfanumerycznej. Operuje on na sylabach a nie osobnych literach. Tym samym tworzenie wiadomości tekstowych po Japońsku jest znacznie prostsze i szybsze właśnie przy wykorzystaniu klawiatury znanej ze starych telefonów.
Źródła:
Dodaj komentarz