Najlepszy oczyszczacz z WiFi? Testujemy Philips z serii 4000i

Najlepszy oczyszczacz z WiFi? Testujemy Philips z serii 4000i

Jeśli oczyszczacz powietrza kiedykolwiek znajdował się na Waszej liście życzeń, obecny okres jest jednym z najlepszych momentów na jego zakup. Postaramy się pomóc podjąć Wam ostateczną decyzję, prezentując model Philips z serii 4000i!

Początki współpracy ze sprzętem od Philips

Reklama

Po produkcie marki Philips już na pierwszy rzut oka widać, że producent zadbał o bardzo dobre wykonanie. Oczyszczacz powietrza z serii 4000i to połączenie wysokiej jakości tworzywa sztucznego z materiałową wstawką, która dodaje nieco elegancji temu urządzeniu.

Warto przede wszystkim zauważyć, że jest ono gotowe praktycznie od razu po wyciągnięciu z pudełka. Wystarczy bowiem, że „odbezpieczymy” filtr i podłączymy urządzenie do prądu i już będziemy mogli z niego korzystać! Ten konkretny model wyróżnia się jednak jeszcze jednym dodatkiem, ze względu na który powinniśmy poświęcić mu nieco więcej uwagi. Mowa tutaj o łączności Wi-Fi, która nadal jest raczej rzadkością w tego typu urządzeniach dostępnych na rynku.

Dodatkowa konfiguracja z Internetem pozwoli nam na dodanie sprzętu do aplikacji Air+, gdzie otrzymujemy dostęp do wszystkich najważniejszych odczytów. Te oczywiście pochodzą bezpośrednio z oczyszczacza, a w samej aplikacji mamy również możliwość zmiany trybu czy zaplanowania harmonogramu.

W nim – w przyszłości – znajdziemy informacje o zanieczyszczeniu z podziałem na konkretne dni czy miesiące. I choć z aplikacji możemy korzystać nawet bez zakładania konta, to należy pamiętać, że nie będziemy mieli wówczas dostępu do wszystkich funkcji. Posiadanie konta pozwala dodać oczyszczacz do m.in. systemu Google Home i sterować nim zdecydowanie szybciej i sprawniej.

Logo TechnoSTREFA TechnoStrefa.com

Jaki oczyszczacz powietrza kupić? Ranking 2023

Oczyszczacz powietrza w ciągu ostatnich lat stał się jednym z chętniej kupowanych urządzeń gospodarstwa domowego. Usuwanie smogu z powietrza to nie jedyne jego zadanie. Skutecznie rozprawia się też z kurzem czy alergenami. Jednak, jaki wybrać?

Czytaj artykuł

O technologiach i filtrach słów kilka

Nazwa Dual Scan oznacza po prostu tyle, że oczyszczacz powietrza od marki Philips wyposażono w dwa sensory. Te nie tylko wykrywają smog (cząsteczki PM2.5), ale też mogą określić stężenie szkodliwych gazów w 4-stopniowej skali czy poziom stężenia alergenów w 12-stopniowej skali.

Wszystkie zgromadzone informacje znajdziecie na ekranie oczyszczacza lub bezpośrednio w opisanej wcześniej, dedykowanej aplikacji. Jakość powietrza ocenicie także dzięki podświetlanemu pierścieniowi, który znalazł się pod ekranem i panelem sterującym. Wyświetlą się tam takie informacje jak aktualnie wybrany tryb pracy czy ikona aktywnego połączenia z siecią Wi-Fi.

filtr - oczyszczacz powietrza Philips 4000i

Co więcej – w momencie, gdy Wasz filtr będzie wymagał zmiany – na ekranie wyświetli się również stosowna informacja. Jeśli chodzi o sam filtr, to Philips zapewnia, że pojedyncza sztuka wystarczy Wam nawet na 3 lata pracy! Ten okres dotyczy bezpośrednio warstwy HEPA oraz tej wykonanej z węgla aktywnego. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby dbać o filtr wstępny, który – jak najbardziej – można od czasu do czasu odkurzyć.

Już po zakupie możecie się zabezpieczyć na kolejne 3 lata, bowiem za rejestrację produktu dostaniecie dodatkowy filtr za 1 zł! Co prawda najpierw trzeba założyć konto Philips, ale dzięki temu model ten posłuży Wam 6 lat bez kupowania dodatkowych filtrów. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, kolejny filtr możecie nabyć za cenę 300-350 zł.

filtr - oczyszczacz powietrza Philips 4000i

Filtr ten wyłapuje cząsteczki o wielkości 0.003 mikrometra i większe ze skutecznością nawet 99,97%. Taką dokładność – oprócz obecności filtra HEPA H14 – zapewnia połączenie go z kilkoma innymi warstwami. Pierwsza z nich, filtr wstępny, to siateczka, która wyłapuje większe zanieczyszczenia (kurz, sierść).

Dalej znajduje się wspominany filtr HEPA ze specjalną technologia NanoProtect, która zapewnia dodatkową ochronę przed najdrobniejszymi cząsteczkami. Na samym końcu znajdziemy filtr z węgla aktywnego, który odpowiada za niwelowanie nieprzyjemnych zapachów (np. z bakterii czy grzybów).

Reklama

Oczyszczacz powietrza w praktyce

W praktyce wszystkie wymienione wcześniej technologie i rodzaje filtrów przekładają się na szybkie i efektywne oczyszczanie powietrza. Robią więc to, na czym najbardziej powinno nam zależeć przy okazji nabywania oczyszczacza powietrza. Efektem jego pracy jest chociażby znacznie mniej odkładającego się kurzu i dużo większy komfort dla alergików. Niezależnie od tego, czy mówimy o pyłkach roślinnych czy sierści zwierząt, nic nie powinno stanąć na przeszkodzie modelowi z serii 4000i.

Aby wszystko jednak działało zgodnie z oczekiwaniami, nasz oczyszczacz powinien nieustannie działać. I choć na pierwszy rzut oka nie powinno to być dla nikogo problemem, tak – przy okazji wzrostów cen energii – u niektórych ludzi może to wzbudzić lekki niepokój. Co więcej, mogą pojawić się również stwierdzenia, że urządzenie to pracuje bardzo głośno i generuje ogromny szum.

Szybko jednak przybywamy z wyjaśnieniami, bowiem ani koszty energii, ani odgłosy oczyszczacza nie powinny być argumentami, które skreślają kupno tego urządzenia z naszej listy życzeń. Przede wszystkim producent deklaruje moc maksymalna na poziomie 60 W, do której oczyszczacz zbliża się jedynie przy najwyższej prędkości.

Przy niższych wartościach – i trybie automatycznym – średnie użycie oscyluje w okolicach 10 W. Nie należy zapominać także o trybie nocnym. Ten aktywuje się automatycznie, jeżeli w pokoju będzie odpowiednio ciemno. Wówczas pobiera moc mniejszą niż 5 W! Warto zauważyć, że są to wartości niższe nawet od wolnych ładowarek sprzed kilku lat.

Na koniec pozostał jeszcze jeden z najważniejszych parametrów, czyli CADR (clean air delivery rate, tłum. szybkość dostarczania czystego powietrza). Wartość ta definiuje przede wszystkim o tym, w jakich pomieszczeniach najlepiej sprawdzi się dany oczyszczacz. W przypadku modelu Philips z serii 4000i mówimy o aż 610 m3/h. Oznacza to mniej więcej tyle, że – w ciągu godziny – jest on w stanie 3-krotnie oczyścić powietrze z pomieszczenia o powierzchni około 73 m2.

Sprzęt został wypożyczony od producenta.

Dzwoneczek

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

  • Mam 2 oczyszczacze powietrza dobrej klasy Aria od Mateko i Uvirus Killer firmy Blaupunkt. Za oba zapłaciłem mniej niż kosztuje ten… no bez jaj…