Do
góry

Huawei FreeBuds Pro – pierwsze wrażenia

Właśnie dziś na Polski rynek trafiają słuchawki TWS Huawei FreeBuds w wersji Pro. Co wnosi nowa generacja, a przede wszystkim czy w ogóle jest warta uwagi?

Seria słuchawek FreeBuds w ostatnim czasie jest dość prężnie rozbudowywana przez Huawei. Do oferty trafiły takie modele jak FreeBuds 3i czy FreeBuds Lite. To były jednak modele bardziej przystępne cenowo, teraz jednak przyszedł czas na model nieco droższy ale też oferujący znacznie więcej. Huawei FreeBuds Pro to prawdziwy model z kategorii premium oferujący zarówno ANC jak i tryb świadomości. A to wszystko dopełnione bezapelacyjnie najlepszym modelem sterowania na rynku.

FreeBuds Pro

Huawei w końcu rozszerzył portfolio swoich słuchawek TWS o model premium, który nie tylko kosztuje, ale ma też wszystkie funkcje o jakich można tylko zamarzyć. Zaczniemy nietypowo, bo od dostępnych wariantów kolorystycznych. Nowe słuchawki od Huawei dostępne są w 3 wersjach – Węglowej czerni, Ceramicznej bieli i Srebrnym szronie. W każdym wypadku jest to wykończenie błyszczące, co ma swoje wady i zalety.

FreeBuds Pro

Etui

Pudełko na słuchawki to ich integralna część i tutaj nie jest inaczej. Zwłaszcza, że ten model podobnie zresztą jak poprzednie łączy się z Waszym smartfonem od razu po otworzeniu pokrywki. Jest to funkcja rzadko spotykana i często bardzo niedoceniania. Dzięki temu oszczędzacie sobie tych kilku sekund ciszy po włożeniu słuchawek do uszu kiedy muzyka lub film wciąż jest odtwarzany na smartfonie.

Etui jest wykonane z należytą dbałością o szczegóły, spasowanie jest doskonałe, a zawias stawia odpowiedni opór. Co za tym idzie nie dojdzie do przypadkowego zamknięta pokrywy w trakcie użytkowania lub aktualizacji oprogramowania. Wewnątrz znalazła się pojedyncza dioda sygnalizująca połączenie ze smartfonem lub proces parowania. Z kolei na jednym z boków umieszczono przycisk, który pozwala przełączyć całe etui wraz z słuchawkami w tryb parowania.

FreeBuds Pro

Niestety mimo doskonałej budowy nie jest ono idealne. Właściwie jest z nim tylko jeden, za to dość spory problem. Konstrukcja etui jak i samych słuchawek znacząco utrudnia ich łatwe i szybkie wyciąganie. Swoje przysłowiowe trzy grosze dorzuca tutaj błyszczące i „śliskie” wykończenie samych słuchawek. Przez to sama operacja jest dość kłopotliwa.

Na spodzie bez zaskoczeń gniazdo USB-C do ładowania. W tym wypadku mówimy o ładowaniu z maksymalną mocą 6W. Jednak w etui zintegrowano też cewkę do ładowania bezprzewodowego. W tym drugim wypadku prędkości ładowania nie są zawrotne. Jednak taka możliwość pozwala na uzupełnienie energii w ciągu dnia korzystając na przykład z ładowania zwrotnego.

ANC i Świadomość

FreeBuds Pro

Na pokładzie FreeBuds Pro znalazły się też dodatkowe tryby służące, przynajmniej jak twierdzi aplikacja do kontroli hałasu. Jeden z nich to faktycznie funkcja aktywnego tłumienia hałasu. Jednak drugi to tak zwany tryb świadomości. Te dwa tryby są właściwie idealnym przeciwieństwem siebie. ANC całkowicie odcina Was od świata zewnętrznego korzystając ze znajdujących się wewnątrz każdej słuchawki 3 mikrofonu.

Dzięki dedykowanemu układowi, odczytom z mikrofonu oraz zjawisku odwrócenia fazy niwelują ona wszelki hałas jaki mógłby trafić do Waszego ucha. Z kolei tryb świadomości zbiera wszystkie dźwięki z otoczenia i przekazuje je prosto do Waszego ucha. Może służyć jako sposób na szybkie zorientowanie się w tym co dzieje się wokół. Oczywiście zarówno w trybie ANC jak i świadomości możecie jednocześnie słuchać muzyki.

Bateria

FreeBuds Pro

Niezmiennie już w przypadku konstrukcji TWS, FreeBuds Pro skrywają w etui baterię, która pozwala na uzupełnienie energii w samych słuchawkach. Ogniwo o pojemności 580 mAh pozwoli do pełna naładować słuchawki ponad trzy razy. Jednak warto tutaj przytoczyć jak to się przekłada na czas odsłuchu.

Tutaj oczywiście to wszystko zależy bezpośrednio od wybranego trybu. Jeżeli używacie ich standardowo bez dodatkowych funkcji takich jak ANC to bateria w słuchawkach wystarczy na 7 godzin. Natomiast w połączeniu z etui będzie to już nawet 30 godzin. W przypadku włączenia trybu aktywnego tłumienia szumów czas skraca się do 4.5 godziny na słuchawkach oraz do 20 w połączeniu z etui.

Ładować etui, jak już wcześniej pisaliśmy, możecie na dwa sposoby. Pierwszy tradycyjny przewodowy – wtedy w godzinę naładujecie je do pełna wraz z samymi słuchawkami. Jeżeli natomiast preferujecie życie w pełni bez kabli będziecie musieli poczekać około 2 godzin zanim bateria w etui zostanie uzupełniona do pełna.

Sterowanie

Temat sterowania w słuchawkach TWS jest raczej rzadko poruszaną kwestią. Ot dotknij raz by zatrzymać, dwa razy by włączyć następny utwór. Jednak Huawei z modelem FreeBuds Pro poszedł o krok dalej. Co więcej jest to zdecydowanie krok w dobrym kierunku, bo tak wygodnego sposobu sterowania nie znajdziecie nigdzie indziej.

FreeBuds Pro

Wszystko odbywa się na zasadzie uszczypnięć i swipnięć. Element obudowy słuchawki, który wystaje z Waszego ucha po ich wsadzeniu został wyposażony w czujniki dotyku i nacisku. Zaiast wciskać słuchawkę do ucha by nacisnąć przycisk, lub używać tapnięć, które też nie należą do najwygodniejszych Huawei postawił na uszczypnięcia.

Pojedyncze ściśnięcie odpowiada tapnięciu. Dostępne są także podwójne i potrójne uszczypnięcie. Jednak to nie wszystko bo przesuwając po obudowie słuchawki w górę lub w dół sterujecie głośnością. Sposób niezwykle wygodny ale też bardzo intuicyjny. Dłuższe przytrzymanie z kolei przełącza pomiędzy trybami ANC, świadomości oraz OFF. Każdemu takiemu działaniu odpowiada odpowiednie uczucie haptyczne. Na przykład w momencie uszczypnięcia słuchawki generują wyczuwalny ton, przypominający kliknięcie przycisku.

AI Life

FreeBuds Pro

Do słuchawek, do tego z półki premium nie mogło zabraknąć aplikacji na smartfona. W przypadku modelu FreeBuds Pro nie jest to dedykowana aplikacja, a raczej uniwersalne centrum do zarządzania sprzętami Huawei. To z jej poziomu można było sterować wcześniejszymi modelami czy choćby głośnikiem Sound X

Tam też znalazły się opcje wyboru trybów czy choćby aktualizacja oprogramowania. Z poziomu aplikacji dostępna jest też dodatkowa opcja dla trybu świadomości. Po jego wybraniu możecie dodatkowo poprawić słyszalność głosów z Waszego otoczenia. Dzięki czemu właściwie nie będziecie musieli wyciągać słuchawek z uszu by z kimś porozmawiać.

Wśród stosunkowo niewielkiej ilości opcji znalazł się też test dopasowania wkładki. Za jego pomocą aplikacja jest w stanie określić czy dobrze założyliście słuchawki i czy są one odpowiednio dopasowane. Czy jest to funkcja przydatna to już kwestia dyskusyjna. W tym wszystkim zabrakło jednak jednego elementu, a jest nim korektor. Huawei chwali się, że słuchawki same dopasowują dźwięk w sposób inteligentny w oparciu o specjalne algorytmy. Jednak brak takiej funkcji za taką cenę jest delikatnie rzecz ujmując niezrozumiały.

Dźwięk

No i nadszedł w końcu czas by przejść do sedna, czyli dźwięku jaki wydobywa się z tych słuchawek. Tutaj ocena jest niezwykle trudna i już tłumaczę dlaczego. W momencie wyłączenia jak to zostało opisane w aplikacji „trybów redukcji hałasu” niskie tony z tych słuchawek po prostu znikają. Muzyka traci jakąkolwiek głębię i przestrzeń. Po włączeniu ANC lub trybu o nazwie świadomość wszystko wraca do normy.

Naszym zdaniem Huawei FreeBuds Pro brzmią najlepiej po włączeniu trybu ANC, ale to oczywiście znacząco skraca ich czas pracy na baterii. Inną sprawą jest kodek. Fabrycznie słuchawki działają na kodeku SBC, który niestety odbiera sporo głębi muzyce. A drugi obsługiwany przez FreeBuds Pro kodek to AAC – ten niestety nie jest obecny na każdym smartfonie. A i jego efekty nie są równe u każdego użytkownika.

Niemniej jednak po rozwianiu wątpliwości i skupieniu się stricte na brzmieniu słuchawek wciąż można być pod wrażeniem. Nawet po uruchomieniu trybu ANC brzmią zdumiewająco dobrze oferując całkiem szeroką sceną oraz głębię. Słuchawki świetnie radzą sobie z oddaniem zarówno tych niskich jak i wysokich tonów zachowując przy tym odpowiedni balans. Choć miejscami daje się wyczuć, że w trybie ANC niskie tony wiodą nieznacznym prym.

Cena i dostępność

Słuchawki FreeBuds Pro będą dostępne w przedsprzedaży od 15 października. Niezmiennie, jak już nas zresztą Huawei zdążył przyzwyczaić – najpierw wystartuje przedsprzedaż. W tej ofercie słuchawki będą dostępne z opaską Huawei Band 4 Pro, a to wszystko w kwocie 849 zł.

Podsumowanie

I oto całe Huawei FreeBuds Pro – słuchawki TWS z klasy premium, które na tle konkurencji z pewnością mogą się wyróżnić. Doskonałej jakości ANC, niezwykle ciekawy tryb świadomości czy w końcu niekwestionowany zwycięzca, czyli sterowanie. To wszystko składa się na świetne słuchawki, którym niestety do ideału trochę brakuje. Po pierwsze delikatne problemy z kodekiem oraz brak korektora w aplikacji. To są jednak problemy, które można załatwić aktualizacją. Aktualizacja nie poprawi natomiast konstrukcji etui, która znacząco utrudnia wyjęcie z niego słuchawek. Ale gdy już to zrobicie, będziecie w pełni usatysfakcjonowani tym co mają do zaoferowania. 

Bądź na bieżąco! 

Włączenie powiadomień wiąże się z przekazaniem anonimowych danych zewnętrznemu usługodawcy. Więcej informacji

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisane wyżej dane oraz Twój adres IP zostaną przesłane do serwisu Akismet w celu ochrony przed spamem. Więcej informacji

Nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszą osobą, która wyrazi swoją opinię!