Elon Musk został zapytany w jednym z amerykańskich TV show o plany dotyczące Tesla Phone
Miliarder udzielił krótkiej ale treściwej odpowiedz
Firma jest zainteresowana możliwościami oferowanymi przez aplikacje mobilne
Elon, to co z tym smartfonem?
Takie pytanie zadał znany komik i komentator, który gościł w swoim programie Elona Muska. Gość wyraził się jasno, informując, że teoretycznie Tesla ma zaplecze techniczne i przede wszystkim software’owe, które znacznie przekracza możliwości tego, co oferuje Google czy Apple. Dodał jednak, że mimo to firma nie zamierza angażować się w tego typu biznes bez absolutnej konieczności.

Zapytany o znaczenie słów „absolutna konieczność” celebryta odpowiedział, że w tym przypadku byłoby to przykładowo cenzurowanie aplikacji lub celowe ograniczanie (czy nawet blokowanie) otwartego dostępu przez twórców iOS lub Androida.
Czyżby Tesla chciała stworzyć WeChat 2.0?
Chociaż producent elektrycznych samochodów nie wyraża większego zainteresowania jeśli chodzi o hardware, to zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku mobilnych aplikacji oraz możliwości, jakie oferują. Musk wielokrotnie wyrażał zainteresowanie popularnym w Chinach WeChat, który ze zwyczajnego komunikatora stał się prawdziwym kombajnem zasługującym na miano superaplikacji.
Na chwilę obecną program łączy w sobie wiele funkcjonalności takich jak wideorozmowy, płatności bezgotówkowe, bankowość elektroniczna, możliwość zrobienia zakupów online czy zamówienia taksówki a w określonych przypadkach nawet monitorowanie konkretnych grup osób.
Właściciel Tesli chciałby w dalszej perspektywie zaadaptować oraz zaimplementować koncepcję do realiów panujących, chociażby w Europie czy Ameryce. W tym celu poczynione zostały już pewne kroki takie jak wykupienie oraz przemianowanie Twittera na X, oraz rozszerzenie go o pewne funkcjonalności (np. Możliwość publikowania dłuższych treści czy asystent AI).
Źródło: motor1.com
Miniatura: Concept Creator
Dodaj komentarz